Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Zdrowy konkret

Geny czy doświadczenia – co wywołuje problemy psychiczne?

Geny czy doświadczenia – co wywołuje problemy psychiczne?
To pytanie kluczowe. Bo jeśli geny, to cóż możemy zrobić? Niewiele. Jeśli nasze osobiste przeżycia, to już lepiej - jest szansa na pozbycie się problemu. Tylko czy nauka nie idzie przypadkiem prosto w ślepy zaułek?

Profesor Richard Bentall, z Uniwersytetu w Liverpoolu, cytowany w The Telegraph, tłumaczy, że wydajemy mnóstwo pieniędzy na urządzenia skanujące ludzki mózg oraz maszyny do sekwencjonowania genów, podczas gdy działania w kierunku zrozumienia psychologicznych i społecznych mechanizmów rozwoju problemów psychicznych są ignorowane. Jak się żali, tamtejsi naukowcy nie mają szans na otrzymanie środków na tego rodzaju badania. Jeden z największych badawczych instytutów w Wielkiej Brytanii, Medical Research Council, wydał w ciągu ostatnich dziesięciu lat setki milionów funtów na identyfikowanie biologicznych i genetycznych czynników wywołujących choroby psychiczne. Wiele wskazuje na to, że niepotrzebnie. Część naukowców uważa, że ślepo brniemy w kierunku szukania wewnętrznych przyczyn chorób mentalnych, zamiast inwestować w to, co realnie przyniesie nam korzyści.

Jeśli tak jest, to możemy mieć wkrótce poważny problem. O tym, że sprawa nie może czekać, świadczą liczby. W Polsce chociażby, jak wynika z badania CBOS, aż 86 proc. osób odczuwa zdenerwowanie i rozdrażnienie a 54 proc. ma objawy depresji. Łykamy też coraz więcej antydepresantów – wg danych IMS Health sprzedaż środków antydepresyjnych w Europie wzrosła od 2012 roku o 20 procent. Niepokojące są też ostatnie doniesienia o rosnącej liczbie młodych osób cierpiących na depresję. Z drugiej strony to potwierdza, że do rozwoju zaburzeń psychicznych przyczyniają się zmiany społeczne. Jedna z brytyjskich analiz pokazała na przykład, że co trzeci odwiedzający chirurga doświadcza w następstwie tego problemów z psychiką.

Choć mamy sukcesy w odkrywaniu genów, które sprawiają, że człowiek jest podatniejszy na choroby (np. mutacje genów BRCA w przypadku raka piersi, mutacja RET sprzyjająca rozwojowi raka tarczycy lub genu MLH1 - rakowi jelita grubego), to jednak eksperci przyznają, że prawdziwe przyczyny lęków czy depresji pochodzą z otoczenia i doświadczeń życiowych.

Sporą winę za taki stan rzeczy ponosi między innymi bardzo szybkie tempo życia. Pierwszy krok do sukcesu to zwolnienie obrotów. Jak to robić? Spróbujcie z naszymi wskazówkami: Odpoczywać trzeba się nauczyć.

 

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij

Polecane wpisy

Menu dla nerwowych

Małgorzata Różańska

Najpopularniejsze wpisy