Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Jest moc!

Groźne przetrenowanie

Groźne przetrenowanie
Fot. Katarzyna Milewska
Trenujesz zaciekle, bo chcesz jak najszybciej osiągnąć upragnione rezultaty? Ćwiczysz codziennie, a nawet dwa razy dziennie i jesteś zdania, że regeneracja jest dla słabych? No, to uważaj. Przetrenowanie może być niebezpieczne!

To, że trening i odpowiednie żywienie idą w parze, pewnie już wesz. Systematyczna aktywność fizyczna i pełnowartościowe odżywianie to klucz do osiągnięcia zamierzonego celu. Gorzej, kiedy chcesz za bardzo. Wtedy pojawia się problem. Zbyt częste i intensywne treningi przy niskiej i mało energetycznej diecie mogą skomplikować całą sytuację. Zdarza się to często osobom, które w błyskawicznym tempie pragną zrzucić kilka kilogramów i katują się długimi  treningami bez okresu regeneracji. Ale także tym, którzy pochłonęli totalnie bakcyla sportowego i dzień bez treningu uważają za stracony.

Poprzez takie zachowanie organizm poddawany jest dużej dawce stresu treningowego (niestety, ale trening jest czynnikiem stresującym dla naszego organizmu). Powiedzmy sobie szczerze - często dochodzi do tego także stres zawodowy. Długie i intensywne ćwiczenia mogą podwyższać kortyzol, który wpływa na produkcję energii - glukozy. To ona aktywuje do pracy insulinę, a ta z kolei blokuje uwalnianie kwasów tłuszczowych z komórek. To właśnie przez ten proces mimo wykonywania ciężkich treningów tkanka tłuszczowa i tak odkłada się w okolicy brzusznej (zresztą nie tylko).

Kolejną pułapką przy intensywnej aktywności fizycznej jest zbyt mała podaż kalorii w stosunku do faktycznego zapotrzebowania (wliczamy każdą wykonywaną aktywność fizyczną). W takiej sytuacji organizm często przestawia się na tryb oszczędzania i zamiast spalać kalorie na bieżąco, zaczyna je magazynować.

Kaloria kalorii nie jest równa. Ilość oraz jakość dostarczanego źródła energetycznego (węglowodany, tłuszcze) powinna być dobrana do czasu trwania wykonywanej aktywności oraz jej intensywności. Przy tym wszystkim nie wolno zapomnieć o białku (aminokwasy). To właśnie one są odpowiedzialne za „odbudowywanie” ciała, począwszy od mięśni, aż po serce i inne narządy wewnętrzne. Kiedy treningi wykonywane są ze zbyt dużą częstotliwością (na dodatek są intensywne), a żywienie nie jest dopracowane, niestety pojawia się także stan katabolizmu mięśniowego. Oznacza to, że masa ciała jest mniejsza, kiedy stajesz na wadze, ale ten spadek nie jest efektem spalonej tkanki tłuszczowej, tylko niestety mięśniowej. Organizm jest wówczas osłabiony, wolniej się regeneruje. Najgorzej, że następują wówczas różnego rodzaju wahania np. hormonalne – osłabienie tarczycy czy zaburzenia cyklu menstruacyjnego u kobiet.

Jeżeli jesteś osobą aktywną, a na co dzień doskwiera ci zmęczenie, ospałość i masz problem z pozbyciem się tkanki tłuszczowej, a wszystko to mimo naprawdę niezłego zasuwania, może warto przetestować krótsze treningi o zwiększonej intensywności? Polecamy także przypomnieć sobie, co znaczy regeneracja oraz jakościowo lepsze posiłki.

 

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij

Polecane wpisy

Przyspiesz swoją regenerację

Kasia Bigos i Andrzej Bogdał

Weekendowy cheatmeal

Kasia Bigos i Andrzej Bogdał

Najpopularniejsze wpisy

Zgrabna pupa – ćwiczenia na pośladki

Kasia Bigos i Andrzej Bogdał

Jak pozbyć się oponki z brzucha?

Kasia Bigos i Andrzej Bogdał

Kiedy bolą lędźwie

Kasia Bigos i Andrzej Bogdał