Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Moda & Medycyna

Guz nie guz, wrzuć na luz!

Guz nie guz, wrzuć na luz!
zdjęcie: East News
Wyobraź sobie taką scenkę. Wygrzewacie się z narzeczonym na Seszelach, na leżaczkach pod palmą, jak parka z folderu wiodącego przewoźnika.

Delikatna bryza muska Twoje policzki, słońce zdaje się pieścić Twą skórę, narzeczony zerka na Ciebie zza najnowszego modelu Ray-Banów jakiś rozmarzony... I nagle wydarza się TO. Na sam środek Twojego płata czołowego spada gigantyczny kokos. Ugodzona spadasz z leżaka, a narzeczonemu z wrażenia wypada z dłoni drink z palemką. W jego głowie kłębią się miliony myśli: Tej lasce przytrafiają się właśnie takie rzeczy, może się jednak spakuję?! Odruchowo obracasz niezręczną sytuację w żart i w salwach nerwowego śmiechu dukasz coś o tym, że to może na szczęście, kochanie. No nic, stało się. Dobrze nie jest, ale jakkolwiek by nie było, musisz zmierzyć się z rzeczywistością i, gdy już dojdziesz do siebie, spojrzeć prawdzie w oczy. Obciach to najmniejszy kłopot. Na Twojej głowie jest wielka śliwa, kawał guza w epicentrum twarzy. Niewesoło.

Myślisz, że Cię ta sytuacja nie dotyczy, bo nie jesteś aż takim pechowcem? Naprawdę? To przypomnij sobie jak w szóstej klasie na koloniach podczas Twojej pierwszej gry w butelkę wypadło na Ciebie i spoconego, otyłego Karola z aparatem na zębach. I to był Twój pierwszy pocałunek. Wystarczy? No to lepiej szykuj się na najgorsze i spakuj, co radzimy. Chyba nie chcesz do końca wakacji marzeń występować na beach party z dwiema głowami?

Akcesorów nie potrzeba wiele. Limity bagażowe na lotniskach skłoniły nas do zaproponowania ekwipunku oszczędnego wagowo. Tak proste rozwiązania jak to, które podsunął nam nowy look Marysi Sadowskiej, po prostu kochamy. Przywraca nam to wiarę w sens naszej misji. Bo wystarczy, że wrzucisz do walizki taki gustowny toczek na gumeczce, by kokosowa katastrofa nie zrujnowała Ci wypoczynku do reszty. Toczek zamaskuje każdą śliwę, a jego dodatkowym atutem jest to, że możesz dowolnie manewrować jego ustawieniem – zależnie od okolicy czoła, na którą przyjęłaś cios. Zwóć uwagę, że nie jest to zwykły, pierwszy lepszy toczek. Do złudzenia przypomina ten z kultowej kresówki Sąsiedzi. Cenimy sobie kulturowe odniesienia i motywacje – dla Marysi punkt za próbę osadzenia stylizacji w tak szerokim kontekście.

 

Zdjęcie: Kratky Film Praha

Naszym zdaniem, to jest właśnie ten berecik...

Torebka też nie jest przypadkowa. Z powodzeniem przechowasz w tej minilodówce podręczny zestaw kostek lodu do przynoszących ulgę okładów obolałego czoła. Proponujemy np. taki:

Zdjęcie: Silicone Zone

Jeśli martwisz się, że pieniądze wydane na to rozwiązanie, to marnotrawstwo, bo w końcu jak często wygrzewasz się pod palmą, pomyśl o miejskiej zimie. I o czyhających na Twoją czaszkę soplach, spadających z dachu bez zapowiedzi. By otrzymać wersję zimową, po prostu obszyj toczek jakimś milusim futerkiem i gotowe. Naprawdę wszystko może się zdarzyć.

Tagi: moda, turystyka

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij
Pytania zadane przez innych użytkowników
jola zapytał(a) 31 sierpnia 2012
Pytanie dotyczy artykułu Guz nie guz, wrzuć na luz!
Dlaczego niektórzy mają siniec nawet od delikatnego ściśnięcia czy uderzenia? Czy ma to związek z krążeniem?
Openmedica odpowiedział(a) 31 sierpnia 2012
Istnieje kilka przyczyn powodujących zwiększoną podatność na powstawanie siniaków m.in. zażywanie leków rozrzedzających krew ( heparyna ,warfaryna , aspiryna, ibuprofen). Podatne na powstawanie krwiaków są także osoby cierpiące na znaczny niedobór witaminy C i ludzie starsi. Nadmierna skłonność do siniaków może wiązać się także z takimi dolegliwościami jak: choroby wątroby lub nerek, kruchość naczyń krwionośnych i zaburzenia krzepliwości krwi, w tym hemofilia i choroba von Willebranda.
majkel zapytał(a) 31 sierpnia 2012
Pytanie dotyczy artykułu Guz nie guz, wrzuć na luz!
Jak długo goi się (jest widoczne) stłuczenie/guz?
Openmedica odpowiedział(a) 31 sierpnia 2012
Siniak powinien zniknąć w ciągu 4-10 dni. Gojenie trwa tym dłużej, o ile stłuczenie jest bardziej rozległe i bolesne.
angie maj zapytał(a) 31 sierpnia 2012
Pytanie dotyczy artykułu Guz nie guz, wrzuć na luz!
Czy okłady z lodu są skuteczne przy stłuczeniach?
Openmedica odpowiedział(a) 31 sierpnia 2012
Chłodny kompres powoduje, że naczynka krwionośne obkurczają się i tym samym zmniejsza się podskórne krwawienie. Krwiak nie narasta, a ból słabnie.

Polecane wpisy

Odwilż – ugodzeni soplem

kolektyw: Ewa Panewka i Wanda Dysk

Na wilczy głód

kolektyw: Ewa Panewka i Wanda Dysk

Zatokowa czapa

kolektyw: Ewa Panewka i Wanda Dysk

Szczepionka - zamaskować stygmat

kolektyw: Ewa Panewka i Wanda Dysk

Najpopularniejsze wpisy

Chcesz jabłuszko?

kolektyw: Ewa Panewka i Wanda Dysk

Inspiracje cytologiczne

kolektyw: Ewa Panewka i Wanda Dysk

Infanci, łączmy się!

kolektyw: Ewa Panewka i Wanda Dysk

Męskość pod ochroną

kolektyw: Ewa Panewka i Wanda Dysk

Pierś do przodu

kolektyw: Ewa Panewka i Wanda Dysk