Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Dobre rzeczy

Hotel w walizce

Hotel w walizce
Po zasłonięciu "kurtyny" nie widać, co dzieje się na 4 metrach wydzielonej powierzchni. Zdjęcie: www.conceptualdevices.com
Dawno czegoś takiego nie widziałem. Oto pomysł na miarę XXI wieku: wizja hotelu, który można... zabrać ze sobą w podróż.

Najpierw zastrzegam - to tylko wizja i jeszcze takiego cuda kupić się nie da. Ale projekt jest zaawansowany (zapraszam do oglądania zdjęć - najlepszego dowodu), więc teoretycznie "wszystko jest możliwe" i być może ktoś mój "hotel" wyprodukuje. A teraz kilka detali, bo projektantom, Roberto de Luca i Antonio Scarponi, należy się szum w mediach. Skąd pomysł? Tych dwóch panów umyśliło, że w Europie jest sporo porzuconych budynków, które można byłoby zasiedlić. Nie ma na to pieniędzy, ale... No, właśnie. Używając ich sprytnej walizki, która kryje wyposażenie pokoju biurowo-hotelowego (w zależności od potrzeb proporcje ekwipunku można zmieniać; można mieć więcej gadżetów do pracy lub tylko do odpoczynku), zasiedlanie pustostanów będzie proste, łatwe i przyjemne. Panowie De Luca i Scarponi zdołali zmieścić do walizy leżankę, prosty pulpit do pracy, składany stołek, lampę oraz ramę, na której można rozwiesić grubą zasłonę gwarantującą intymność i ciszę. Jak się to wszystko rozstawi, wychodzi coś na kształt komórki mieszkalnej powierzchni 4 metrów kwadratowych. Mało? No to pomyślcie sobie, że w Japonii wynajmują pokoje średniej powierzchni 6-9 metrów kwadratowych! Łazienka? Pomysł De Luki i Scarponiego tę kwestię pomija, ale za kurtynę można postawić coś chemicznego-przenośnego, a i w Japonii do kibelka smaruje się na... korytarz. Na koniec trzy słowa o realiach. Hotel w walizie to fajny pomysł. Fajny, ale chyba jednak w Polsce się nie przyjmie. Wiecie dlaczego? Bo u nas coś jak cos jest opuszczone, to po kilku latach znika rozłożone na atomy przez złomiarzy i - nomen omen - bezdomnych. 

www.conceptualdevices.com

www.conceptualdevices.com

www.conceptualdevices.com

www.conceptualdevices.com

 

 

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij

Polecane wpisy

Namiot bezmasztowiec

Rafał Jemielita

Najpopularniejsze wpisy

Poduszka outdoorowa

Rafał Jemielita

Rower dwuśladowy

Rafał Jemielita

Kajak z doładowaniem

Rafał Jemielita