Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Zdrowy konkret

Insekty na talerzu. Gotowi na rewolucję?

Insekty na talerzu. Gotowi na rewolucję?
Batoniki z mąki ze świerszczy. Źródło: www.hopperatx.com

Mają dwa razy więcej białka niż mięso, 15 proc. więcej żelaza niż zielone warzywa i już okrzyknięto je pożywieniem przyszłości. Owady! To one mają wkrótce zastąpić nam mięso i inne źródła protein.  

Rosnące ceny pożywienia, wzrost liczby ludności i zanieczyszczenie środowiska sprawiają, że coraz częściej boimy się o zapasy jedzenia w przyszłości. Dlatego trwają poszukiwania lepszych zamienników tego, co konsumujemy dzisiaj. Podczas spotkania Institute of Food Technologists (największej organizacji na świecie zajmującej się nauką o żywności) owady okrzyknięto pożywieniem przyszłości! Choć brzmi to jak żart, jest całkiem poważną zapowiedzią. Na amerykańskim rynku już pojawiły się np. batony na bazie mąki ze świerszczy. Ich twórca, Pat Crowley, jest przekonany, że wprowadzenie owadów do codziennej diety rozwiązałoby problem głodu w najbiedniejszych regionach świata i jest też szansą na powstrzymanie klęski głodu, która grozi nam w przyszłości. Na marginesie, jego produkty cieszą się ogromnym powodzeniem. Ale nie trzeba szukać daleko, by odnaleźć poważne działania na rzecz tego rynku. Wystarczy spojrzeć odrobinę na zachód. Holenderski rząd już przeznacza spore środki na wprowadzenie owadów do podstawowej diety! Zainwestował niedawno ponad 1 mln euro w badania naukowe oraz stworzenie przepisów regulujących zakładanie i funkcjonowanie farm owadów. Podobnych inicjatyw jest więcej.

Dlaczego owady?

Hodowla stawonogów wymaga mniejszych zasobów ziemi i wody, wiąże się z mniejszą emisją gazów cieplarnianych niż hodowla zwierząt, uprawa soi, kukurydzy czy ryżu. Obecnie woda nie jest wystarczająco efektywnie wykorzystywana w produkcji jedzenia.

Potrzeba nam tanich zamienników, bo ludności będzie coraz więcej. Według prognoz w 2050 roku ma być nas 9 miliardów, czyli prawie 2 miliardy więcej niż obecnie. A pożywienia nie przybywa...

Pat Crowley, pionierski producent batoników ze świerszczy, przekonuje, że jedzenie owadów jest bardzo zdrowe, gdyż są doskonałym źródłem białka - zawierają 2 razy więcej protein niż wołowina. Ponadto dostarczają 15 proc. więcej żelaza niż zielone warzywa i tyle samo witaminy B12 co łosoś.

Mięso w przyszłości stanowić będzie produkt luksusowy – uważa część ekologów. Dlatego owady mogą być bardziej ekonomiczną i odżywczą alternatywą.

Jest w czym wybierać. Owady to najliczniejsza grupa zwierząt, które mogłyby stanowić pożywienie dla człowieka. Szacuje się, że moglibyśmy w tym celu wykorzystać ok. 1400 gatunków (za: The Scientist, 2013 r.).

Stawonogi już są pożywieniem ludności w wielu krajach na świecie. W Tajlandii zajadają się świerszczami, osy są przysmakiem w Japonii, zaś w Afryce w menu znajdziemy gąsienice i szarańczę. To na co mamy się przygotować? Pająki i mrówki w panierce? Niekoniecznie. Z owadów można wytwarzać proszek stanowiący bazę dla innych produktów, można zrobić z nich kiełbasę albo kotleta, do złudzenia przypominające ich mięsne odpowiedniki! Przekonani choć trochę?


Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij

Polecane wpisy

Najpopularniejsze wpisy