Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Dobre rzeczy

Inteligentna mata do jogi: Smart Mat

Inteligentna mata do jogi: Smart Mat
zdjęcie: www.smartmat.com
Nigdy nie ćwiczyłem jogi, ale wiem, że w tych ćwiczeniach idzie o dokładność.

Mój redakcyjny kolega jest fanem jogi. Kazał mi przyjść na zajęcia, ale dotąd się nie odważyłem. Wiecie, siłownia – miejsce, w którym człowiek się poci i sapie, w którym mam stały abonament – ma nieco inny klimat. Sala do jogi kojarzy mi się z ciszą i perfekcją, do której chyba mi za daleko. Wstydzę się po prostu przyjść i pokazać, że moje mięśnie może są i całkiem wielkie (tu i ówdzie), ale kompletnie nie rozciągnięte. Za słaby technicznie po prostu jestem – żeby przestać ściemniać. Przydałby się może mistrz dochodzący do domu? Ale na takie cuda mnie nie stać, więc próby z jogą odłożyłem na najwyższą z możliwych półek. Mój kolega twierdzi, że tym samym dałem ciała i że sam sobie robię źlę. Joga rozciąga, otwiera, uelastycznia, ujędrnia itd. Tyle teoria. Praktyka jest trudniejsza. I właśnie w tym ma pomóc specjalna "inteligentna" mata. Bez dobrej maty – wiedzą wszyscy amatorzy jogi – nie ma ćwiczeń, zaś Smart Mat do takich bez wątpienia się zalicza. Nie chodzi o to, że jest specjalnie miękka czy gwarantuje wyjątkową przyczepność. Zwija się jak każda inna i wodoodporna (w sensie odporności na pot – naturalną wilgoć), ale ta ma wbudowane czujniki i potrafi się połączyć się z aplikacją w smartfonie. Po co? Żeby skorygować naszą postawę, ocenić fachowo czy ćwiczymy poprawnie, zachęcić do większego wysiłku. Nie ćwiczę jogi, ale wyobrażam sobie jak ciężką pracę musieli wykonać projektanci tej mapy. Biorąc pod uwagę, że nauczyciela on line nie ma i że każdy mistrz ma własne spojrzenie na realizowany program ćwiczeń, to jak równanie z dziesiątkami niewiadomych. 

PS. Mata wymaga ładowania, ale trzyma "prąd" przez 6 godzin. Starczy na każdy, nawet najdłuższy trening jogi. I większość adeptów tej formy rekreacji oraz ruchu fizycznego – czujniki wytrzymają bowiem obciążenie aż 136 kilogramami.  

zdjęcie: www.smartmat.com

zdjęcie: www.smartmat.com



Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij

Polecane wpisy

Joga w hamaku

Sylwia Kawalerowicz

Joga – jak się z nią polubić?

Kasia Bigos i Andrzej Bogdał

Najpopularniejsze wpisy

Poduszka outdoorowa

Rafał Jemielita

Rower dwuśladowy

Rafał Jemielita

Kajak z doładowaniem

Rafał Jemielita