Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Z czym do dzieci

Jakim typem rodzica jesteś?

Jakim typem rodzica jesteś?
Ilustracja: shutterstock

Troskliwa kwoka, społecznik, robot, spóźnialski… W szkolnej szatni można podziwiać imponującą galerię rodzicielskich typów. Widzisz na naszej liście siebie?

1. Troskliwa kwoka. Swojemu dziecku wciągnie koszulkę w spodnie, ale przy okazji sprawdzi, czy inne mają suche rękawiczki. Wyznaje zasadę, że wszystkie dzieci są nasze i wszystkim spieszy z pomocą. Bez względu na to, czy rzeczywiście jej potrzebują.

2. Robot. Działa na autopilocie. Zadanie „odprowadzić dziecko” wykonuje jak każde inne – bez specjalnego analizowania i zbędnych sentymentów. Szatnia, korytarz, buziak i już go nie ma. Nie ogląda się, nie macha jak opętany, nie stoi z nosem przyklejonym do szyby. Realizuje już następny punkt z codziennej listy.

3. Źle zorganizowany. Brakuje mu rąk do targania wszystkich rzeczy dziecka, więc trasę od parkingu do drzwi placówki pokonuje kilkakrotnie. Wraca po drugie śniadanie, potem po czapkę i jeszcze raz – po kapcie na zmianę.

4. Spóźnialski. To ten, który zawsze jest „piętnaście po”, a autobus wiozący dzieci na wycieczkę goni do pierwszego postoju, bo na zbiórkę nie zdążył.

5. Największy fan dziecka. Kibicuje zmaganiom ze sznurówkami, pochwali rysunek powieszony na wystawie. Nie tylko przytuli i da buziaka, ale odprowadzi wzrokiem do samych drzwi klasy (obowiązkowo z kciukiem uniesionym do góry - na znak, że wszystko jest super), a na koniec zastuka w szybę i narysuje na niej serduszko.

6. Rodzic w centrum uwagi. Wesołek, który zna każde dziecko z osobna i z większością opiekunów jest na „ty”. Wchodzi do klasy i od progu skupia na sobie uwagę wszystkich. Wita się z nauczycielami, z każdym zamieni kilka zdań, opowie anegdotę, jedno dziecko weźmie na ręce, a innym zakręci w powietrzu. Ma nadmiar energii, która w każdych okolicznościach szuka ujścia.

7. Wiecznie niezadowolony. Narzeka, użala się, biadoli, wybrzydza i żąda wyjaśnień. Dlaczego szatnia jest taka ciasna? Dlaczego moje dziecko siedzi w ostatniej ławce? Dlaczego jest w pierwszej parze? Czy rzeczywiście zdąży zjeść na przerwie kanapkę? Po co ma przynieść tę bibułę? Czy w ogóle ktoś się nim tu zajmuje?

8. Konkretny. Nie narzuca się i nie chowa po kątach. Robi, co do niego należy. Odprowadzając dziecko, ma akurat tyle czasu, ile potrzeba na spokojne przebranie się i luźną pogawędkę. Nie wprowadza chaosu i nie potęguje stresu. Buziak, „będę po ciebie o 15” i wychodzi.

9. Społecznik. Zawsze jest chętny do pomocy i zawsze ma czas. To on jeździ jako opiekun na szkolne wycieczki i piecze ciasta na wywiadówki. Umie uszyć misia i zrobić świąteczny stroik, a w torbie zawsze ma coś, co akurat może się na zajęciach przydać.

10. Dobrze poinformowany. Taki, który na początku roku tworzy listę kontaktową i już po dwóch dniach zna telefony i adresy e-mail do wszystkich rodziców. Wie, które zajęcia odwołano i dlaczego, kiedy będzie wywiadówka, co było zadane i spod jakiego znaku jest pani od matematyki.


Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij

Polecane wpisy

Tato, wrzuć na luz!

Agnieszka Radziszowska

Rodzicu, zachowuj się!

Agnieszka Radziszowska

Rodzice, otwórzcie się!

Agnieszka Radziszowska

Najpopularniejsze wpisy

Zegar - czy to już pora?

Agnieszka Radziszowska

Gdy dziecko nie chce jeść

Agnieszka Radziszowska