Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

No to ładnie!

Jedzący człowiek w Eindhoven

Jedzący człowiek w Eindhoven
Źródło: www.bytomm.com

Wyobraźcie sobie hodowlę bydła bez konieczności hodowania, utrzymywania, karmienia i, nieuchronnie, zabijania całej krowy. A teraz dziecięcą zabawkę, która unaocznia cały bezsens przemysłowej produkcji mięsa w postaci drewnianych figurek świnek, kojców, paszy dla nich i chmur toksycznego deszczu, który pada w wyniku zatruwania ziemi świńskim nawozem. Efekty tych zbliżonych do siebie ideologicznie sposobów myślenia mogły spotkać się tylko w jednym miejscu – na wystawie „De Etende Mens” (Jedzący człowiek) w centrum designu Designhuis w holenderskim Eindhoven.

Te dwie artystyczne i designerskie koncepcje powstały w głowach projektantów zaproszonych do udziału w trwającej do końca września wystawie, której clou stanowi – jak mogę się tylko domyślać, bo Designhuis nie ma angielskiej wersji strony – współczesna artystyczna i praktyczna refleksja nad jedzeniem, zrównoważoną hodowlą zwierząt i uprawą roślin, a także akcesoriami otaczającymi pożywienie. Mnie naturalnie najbardziej interesują rozwiązania, które łączą w sobie nowatorskie technologie lub niebanalne pomysły z porywającą formą. Dlatego bardziej niż np. piękne skądinąd archiwa najdziwniejszych naturalnych form, katalogowane od 2006 roku przez Uliego Westphala, zaintrygowały mnie pomysły Jamesa Kinga i Tomma Velthuisa.

Źródło: uliwestphal.de

Ten pierwszy w swojej pracy „Dressing the Meat of Tomorrow” zastanawia się, jak wyglądać będzie hodowla bydła w momencie, gdy inżynieria genetyczna pozwoli na hodowanie w warunkach laboratoryjnych pojedynczych organów i części zwierzęcia bez konieczności pielęgnowania od maleńkości całego organizmu. Czy będziemy wciąż zainteresowani polędwicą, schabem i golonką czy może jednak wystarczy nam kwadratowy lub cylindryczny, jednolity płat mięsa? Uprzedzając produkcję tego typu dziwactw, King przeprowadza z pomocą mobilnego zestawu do rezonansu magnetycznego swoistą „sondę” wśród zwierząt hodowlanych, poszukując najbardziej idealnych kształtów narządów wewnętrznych. Urządzenie bezboleśnie skanuje organy grupie krów, świń czy kurczaków, by potem dostarczyć badaczowi wzorcowych, czyli najbardziej estetycznie interesujących kształtów do odtworzenia jako formy w laboratorium. W przyszłości w takich oto „foremkach” hodowane będą tkanki na mięso in-vitro. Genialne?

Źródło: www.james-king.net

Źródło: www.james-king.net

Źródło: vimeo.com

Tomm Velthuis tematyzuje z kolei problem, który z nastaniem nowego, lepszego świata laboratoryjnych tkanek odejdzie, na szczęście, w zapomnienie. W swojej brutalnej, choć subtelnej i bardzo estetycznej pracy „Playing Food” proponuje unaocznienie dziecku – czy też samemu sobie – okrucieństwa i szkodliwości procesów towarzyszących masowej hodowli zwierząt. Jego „zabawka” zawiera bowiem w zestawie (jej cenę można poznać wysyłając maila na adres info@bytomm.com) dużo małych i większych drewnianych świnek, paśniki i zabudowania do stworzenia ich przemysłowej hodowli, ogromne ilości paszy pochłaniane przez sklejkowe zwierzaczki, toksyczne odpady powstające wskutek ich hodowli, chmurki z toksycznym deszczem i uprawy kukurydzy. Ten designerski obiekt, nieuchronnie przywodzący na myśl „Lego. Obóz koncentracyjny” Zbigniewa Libery, to niejedyna realizacja Tomma Velthuisa skłaniająca do uświadomienia sobie z całą dobitnością elementów łańcucha pokarmowego, o których wolimy nie pamiętać. Zainteresowanym polecam jeszcze tasak pt. „Tok”.

Źródło: www.bytomm.com

Źródło: www.bytomm.com

Źródło: www.bytomm.com

WYSTAWA „De Etende Mens” potrwa w Designhuis do 30 września 2012.

Designhuis, Stadhuisplein 3, Eindhoven, Holandia | designhuis.nl/

Tagi: ekologia, design

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij
Pytania zadane przez innych użytkowników
MagMiś zapytał(a) 5 września 2012
Pytanie dotyczy artykułu Jedzący człowiek w Eindhoven
Jak często powinien przeciętnie aktywny człowiek jeść mięso?
Openmedica odpowiedział(a) 5 września 2012
Zaleca się spożywanie 2 - 3 porcji chudego mięsa tygodniowo (porcja to około 150g mięsa). Powinno się wybierać chude wędliny i mięso - najlepiej indyka, kurczaka oraz wołowinę.

Polecane wpisy

Upcycling

Agata Michalak

Najpopularniejsze wpisy

Drugie śniadanie

Agata Michalak