Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Pudel na siłowni

Jon Hamm rzuca palenie

Jon Hamm rzuca palenie
Don Draper ze swoim ukochanym. Zdjęcie: mat. prasowe
Ciekawe, dlaczego aktorzy tak bardzo lubią papieroski.

Skoro ktoś obsesyjnie dba o urodę, figurę, dietę, mnóstwo ćwiczy, to raczej nie powinien truć się na własne życzenie i za własne pieniądze. A jednak coś musi być w tych papieroskach, skoro tak bardzo wciągają. Relaks? Przyjemny podkład pod drinka? Fashion? Flirt? Glamour? A może wszystko naraz plus odrobina uzależnienia?

Jennifer Aniston za czasów "Friendsów" paliła jak smok. Młoda była, może jeszcze tak bardzo nie było widać. Ale niestety, nie młodniejemy. Skóra wiotczeje, worki pod oczami nie maleją. 5 lat temu Jennifer zdecydowała się na dramatyczny detox. Ogólne czyszczenie organizmu plus całkowita rezygnacja z papierosów i kawy. Jennifer twierdzi, że pomogły jej w tym ćwiczenia, a najbardziej joga. „Mandy Ingber wprowadziła jogę do mojego życia, a ta wywróciła wszystko do góry nogami”, twierdzi Jennifer. Niestety, czasem zdarza jej się jeszcze puścić dymka, ale generalnie udaje, że nie pali.

Gisele Bündchen, jak wiele innych modelek, używała papierosów do tego, żeby oszukać głód i jakoś przeżyć długie godziny na backstage'u pokazów mody. W końcu jednak dotarło do niej, że jej kariera ma szansę potrwać dłużej, jeśli rzuci papierosy. Zrezygnowała z nich w 2003 roku, przytyła jakieś 7 kilogramów, ale dziś twierdzi, że nic nie jest warte naszego zdrowia.

Matt Damon postawił na hipnozę. Twierdzi, że całkowite pozbycie się chęci na dymka kosztowało go trzy sesje. „Hipnotyzer przekonał mnie, że prawdziwą przyczyną, dla której rzuciłem palenie, jest dokładne poznanie tego, co papierosy robią z moim zdrowiem. Jeśli cały czas będziesz poważnie myślał o konsekwencjach palenia, nie ma szans, by ktoś cię do tego zachęcił bądź zmusił.

Christy Turlington, kolejna modelka, która nie mogła przeżyć dnia bez paczki papierosów. Wielokrotnie próbowała rzucać, ale zawsze po jakimś czasie wracała do nałogu. Aż w końcu zrezygnowała na dobre. Z dnia na dzień. „Chyba zdenerwowało mnie to, że nie jestem w stanie dotrzymać złożonej sobie samej obietnicy”. Kilka dodatkowych kilogramów zaprzepaściło kontrakt u Yves Saint Laurenta, ale jakoś jej to nie załamało. Dziś jest rzeczniczką niepalenia, prowadzi stronę www.smokingisugly.com. A w wolnym czasie, z takim samym zapałem jak kiedyś paliła, ćwiczy jogę.

Jon Hamm jako przystojny Don Draper w serialu „Mad Men” pali non stop, ale, jak twierdzi, na ekranie ta czynność wygląda bardzo glamour. „W rzeczywistości człowiek śmierdzi jak popielniczka, chociaż próbuje sobie wmawiać, że jest inaczej”. Jon rzucił palenie w wieku lat 24. To, co palił na planie serialu, to mieszanka ziół. Trzeba przyznać, że był całkiem przekonujący.

A Ty, kiedy zamierzasz rzucić?

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij
Pytania zadane przez innych użytkowników
agunia zapytał(a) 3 stycznia 2013
Pytanie dotyczy artykułu Jon Hamm rzuca palenie
Artykuł może i ciekawy, ale niestety taki odrealniony.. nie sądzę, żeby osoby chcące palić w Polsce nagle masowo zapisały się na jogę, a przede wszystkim miały na to czas i możliwości. Wydaje mi się, a wręcz jestem przekonana, że nasze życie odbiega od życia gwiazd w Stanach i w trochę innych realiach żyjemy. Rozumiem jednak że celem artykułu, jest pokazanie, że "gwiazdy" mają takie same problemy jak "szaraczki". Jakie są u nas sposoby na radzenie sobie z chęcią zapalenia?
karol.walesiuk odpowiedział(a) 4 stycznia 2013
Szczerze? Nie polecam e-papierosów..czemu ? Ich rzucenie jest znacznie trudniejsze niż zwykłych-analogowych. Fakt-brak smolistych-bardzo dużo daje lecz to właśnie nikotyna uzależnia..a palacze mają tendencję do rekompensowania sobie braku " wypełnienia dymem płuc" częstotliwością i mocą liquidów. Nie polecam !!
magudarena.felisiak odpowiedział(a) 3 stycznia 2013
Z autopsji wiem, że przeważnie wykorzystywane są zamienniki np guma do żucia. Ale mogę polecić reklamowane E-papierosy. Mój tata jest palaczem od dobrych 20 lat jeśli nie dłużej, dostał teraz E-papierosa na święta, fajna opcja bo zmienia się stopień zawartości nikotyny aż do 0. Jest to na bazie glikolu więc nie jest takie złe, a do tego nie ma substancji smołowatych i na prawdę pomaga, z tego co zauważyłam po tych 2 tygodniach jak go stosuje to nie dość że czuje się lepiej to i samopoczucie mu się poprawiło bo niestety zwykłe papierosy mają to do siebie że często powodują stany depresyjne zwłaszcza jak nie daj bóg ktoś ma jakieś problemy. Co do rodzaju, ja mu kupiłam ten na płyn jest o wiele wydajniejszy i co lepsze można mieszać smaki, mój tata polubił mieszankę Marlboro z mentolowym płynem.

Polecane wpisy

Najpopularniejsze wpisy