Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Jest moc!

Kalorie to nie wszystko

Kalorie to nie wszystko
Zdjęcie: shutterstock
Jak szaleni liczycie kalorie, by wreszcie osiągnąć upragniony cel? Myślicie, że naprawdę to właśnie w tym tkwi sekret? Cóż, niekoniecznie. Są znacznie ważniejsze warunki do spełnienia. Co mianowicie?

Na pewnym szkoleniu usłyszeliśmy stwierdzenie: „Ciało nie zna matematyki - tylko fizjologię”. Dla niego mniej ważne jest to, czy dostarczycie mu 2500 kcal, tylko z jakich produktów to zrobicie. Liczy się jakość.

Prawda jest taka, że nie jesteście w stanie określić, ile wasze ciało wydatkuje kilokalorii. Na pewno wielu z was spotkało się z różnego rodzaju analizatorami składu ciała czy wzorami, które to wyliczają. Jednak kilokalorie nie są jednostką pomiaru bezpośredniego.

Gdyby ktoś powiedział wam, że na przykład 1800 kcal dziennie zagwarantuje szczupłe, wytrenowane ciało, można by wybrać sobie trzy ulubione dania, których łączna kaloryczność nie przekroczy magicznej liczby, i jeść na przykład: słodką bułkę z kawą i syropem na śniadanie, gotowy odgrzewany obiad, kilka ciasteczek w formie przekąski i kanapkę na kolację. Być może nie przekroczylibyście 1800 kcal, ale czy faktycznie zagwarantowałoby to wam ciało w wersji fit?

Nie ma mowy. Takie kalorie pochodzą przede wszystkim z produktów mocno przetworzonych zawierających wysoką ilość tłuszczów trans i cukrów. Nie tylko nie dają energii do prawidłowego funkcjonowania, ale na dłuższą metę rujnują zdrowie.

Jeśli korzystacie z tzw. „diet pudełkowych”, warto zawsze dokładnie sprawdzić firmę i jakość oferowanych przez nią produktów. W wielu przypadkach niestety pozostawiają one wiele do życzenia…

Co więc jest naprawdę ważne? Odpowiednie rozłożenie makroelementów (białek, węglowodanów i tłuszczów).

1 gram węglowodanów to 4 kilokalorie. Tyle samo kalorii ma gram białka, natomiast 1 gram tłuszczu to już 9 kilokalorii, czyli dwukrotnie więcej. Czy to oznacza, że macie unikać spożycia tłuszczów? Nic bardziej mylnego. To, że tłuszcze mają większą gęstość kaloryczną, nie oznacza, że tuczą. Nie, jeśli będziecie wybierać te zdrowe i oczywiście nie przesadzicie z ich ilością. Jeżeli zjecie zdrowe tłuszczowe śniadanie i połączycie je z produktami białkowymi, to nasyci was ono na dłużej.

Dobra rada? Jedzcie produkty jak najmniej przetworzone. Zminimalizujcie też udział  w swojej diecie produktów mlecznych i glutenowych, ograniczcie spożywanie cukrów prostych, jedzcie systematycznie i w stałych odstępach czasu. Wówczas żaden kalkulator kalorii nie będzie wam potrzebny. Oczywiście inaczej wygląda to u osób, które dążą to utrzymania minimalnego poziomu tkanki tłuszczowej wymaganego w sportach walki czy zawodach sylwetkowych. Ten sposób żywienia nie ma nic wspólnego z jedzeniem przeciętnego Kowalskiego, który trenuje rekreacyjnie.

 

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij

Polecane wpisy

Dieta Low Carb

Katarzyna Bigos

Centymetr i waga

Kasia Bigos i Andrzej Bogdał

Najpopularniejsze wpisy

Zgrabna pupa – ćwiczenia na pośladki

Kasia Bigos i Andrzej Bogdał

Jak pozbyć się oponki z brzucha?

Kasia Bigos i Andrzej Bogdał

Kiedy bolą lędźwie

Kasia Bigos i Andrzej Bogdał