Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Dobre rzeczy

Kamera do specjalnych zadań

Kamera do specjalnych zadań
Dzięki dodatkowym uchwytom kamerę można zamontować praktycznie wszędzie, choćby na takiej balustradzie. Zdjęcie www.camonboard.pl

Trzeba jasno powiedzieć, że minikamer w sklepach jest całe mnóstwo. Tanie modele można kupić nawet za kilkaset złotych, ale na topie – i to od dobrych kilku lat – jest GoPro Hero. Dzięki miniaturyzacji, mocnej konstrukcji oraz sprytnym wodo- i kurzoszczelnym obudowom ta marka-model cieszy się ogromną popularnością nie tylko u fanów rowerowego downhillu, freeride'owego szaleństwa na nartach i nurków, ale też wśród profesjonalnych ekip telewizyjnych. Drift HD Ghost, o którym dziś piszę, ma ambicje „podebrać” dotychczasowych użytkowników GoPro.

Oto istota działania kamer wzmocnionych - rejestrowanie waszych ekstremalnych wyczynów sportowych. Zdjęcie www.camonboard.pl

Jak? No, właśnie. Po pierwsze ma złożoną elektronikę, po drugie ciekawy obiektyw, po trzecie mocną budowę i – już, już kończę tę wyliczankę – kolorowy ekran-wizjer, na którym obraz ustawia się (powinienem raczej napisać – kadruje się) podobno wygodniej niż w GoPro. Dotykowy ekran został pokryty szkłem gorilla glass (identyczne jest stosowane w Iphone'ach) i da się go obsługiwać również bez zdejmowania rękawiczek.

Kolorowy ekran dotykowy przykrywa gorilla glass - specjalne wzmocnione szkło. Zdjęcie www.camonboard.pl

 A propos obsługi! Urządzenie może być sterowane za pomocą pilota i to z odległości nawet 10 metrów lub – dzięki WIFI i nowej aplikacji Drift APP – nasze obrazki da się odtworzyć na ekranie smartfona znajdującego się nawet 100 metrów dalej. Niezłe, muszę przyznać, a za to, że tę aplikację „uszyto” nie tylko dla telefonów z systemem IOS (Iphone) lecz także dla „androidów”, producentowi należy się chapeau bas (francuski znacznie upraszczając – szacunek). 

Obsługa bez zdejmowania rękawiczek! Zdjęcie www.camonboard.pl

Producent wychwala baterie (działa do 3 godzin) i – że zacytuję oficjalną „prasówkę”: -Absolutnie unikatową i jedyną na rynku funkcję cofania czasu. Kamera rejestruje obraz nie zapisując go na karcie, dopóki nie zdecydujesz inaczej. W ten sposób możesz nagrać materiał do 5 minut wstecz”. Jest jeszcze coś innego. Wspomniałem o obiektywie. Ten jest obracany i da się go szybko zdjąć (przydatne, gdy jeden uszkodzimy), a w dodatku można za jego pomocą korygować obraz, gdy „Drift” jest zamocowany do ludzkiego ramienia, buta narciarskiego czy kierownicy. A jak z odpornością? Nie najgorzej. Drift HD Ghost działa w wodzie o głębokości do 3 metrów. Najfajniejsze, że kamera wkrótce trafi do Polski i że wraz z zestawem akcesoriów będzie kosztować 1550 zł.

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij

Polecane wpisy

Kamera do... rzucania

Rafał Jemielita

Najpopularniejsze wpisy

Poduszka outdoorowa

Rafał Jemielita

Rower dwuśladowy

Rafał Jemielita

Kajak z doładowaniem

Rafał Jemielita