Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Pudel na siłowni

Kate Middleton i piękne ciało za grosze

Kate Middleton i piękne ciało za grosze
Zdjęcie: East News
Sekret szczupłej figury Kate Middleton, żony następcy brytyjskiego tronu, księcia Williama?

Młodej księżnej, która chce, niczym kiedyś Diana, być „blisko ludu”, nie wypada wydawać na to tysięcy funtów rocznie. Nie wypada, jak Gwyneth Paltrow czy Madonnie, mieć osobistego trenera i kucharza. Kate twierdzi, że jej „sport” kosztował 13 funtów. Kupiła sobie dużą gumową piłkę („body ball”) i małe hantle. Każdy dzień zaczyna od ćwiczeń (których samodzielnie poszukała w internecie) z użyciem tych właśnie gadżetów. Pompki, brzuszki, squady, przysiady. Wystarczy godzina. Codziennie! Oprócz tego sezonowo narty, rower, wrotki, pływanie. Oczywiście kiedy tylko czas na to pozwala, bo obydwoje z Williamem mają mnóstwo oficjalnych obowiązków. Kate zwierza się również dziennikarzowi z Vanity Fair, które okrzyknęło ją najlepiej ubraną kobietą ubiegłego roku, że sama gotuje i sama robi zakupy. Razem z Williamem najbardziej przepadają za pieczonym kurczakiem. Książęca ekstrawagancja? Mają kogoś, kto specjalnie dla nich robi kiełbasy (nie najlepiej to świadczy o tym, co można znaleźć w sklepach). Kate chwali się również, że ponieważ uwielbia domowe dżemy i konfitury, letnią porą sama je smaży. A potem obdarowuje tymi słoiczkami z przepyszną zawartością przyjaciół. A tak w ogóle, to obydwoje z Williamem najbardziej lubią leżeć w domu na kanapie i oglądać seriale. Ostatnio The Killing. To akurat nie sprzyja zgrabnej sylwetce, ale raz na jakiś czas można się przecież trochę polenić. 

Tagi: treningi

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij

Polecane wpisy

PRL kontra hi-tech

Katarzyna Bigos

Najpopularniejsze wpisy