Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Zdrowy konkret

Kawa i cholesterol. Koniec z espresso i „sypaną”?

Kawa i cholesterol. Koniec z espresso i „sypaną”?
Źródło: www.stocksnap.io | Paweł Kadysz

Niektóre kawy podnoszą poziom cholesterolu we krwi, nawet o dwa procent. Wszystko zależy od sposobu przygotowania - dowodzą eksperci z Holandii, kraju będącego światowym liderem w piciu kawy. 

Od dawna wiadomo, że niektóre sposoby przygotowania kawy podnoszą cholesterol, a inne nie. Dlaczego tak się dzieje - tego długo nie wiedzieliśmy. Do czasu, aż eksperci z Wyższej Szkoły Rolniczej w Wageningen w Holandii spostrzegli, że tak działa kawa "niefiltrowana".

Związki zawarte w ziarnach kawy, odpowiadające za podwyższanie cholesterolu, to kafeol i kafestol - należą do tak zwanych diterpenów. Podczas zalewania kawy wrzątkiem zaczyna się wydzielać ich najwięcej. Po wypiciu powodują zmiany w działaniu niektórych enzymów, co w rezultacie wpływa na poziom cholesterolu – ten mechanizm dokładnie wytłumaczyli naukowcy z Teksasu, kilka lat po holenderskim badaniu, w pracy opublikowanej na łamach Molecular Endocrinology (oryginał dostępny jest tutaj). Na marginesie, Amerykanie zaznaczyli, że kafestol obecny w niefiltrowanych, parzonych kawach, jak kawa skandynawska (przyp. red.: gotowana w dzbanku), po turecku, a także z kawiarki, jest związkiem w diecie człowieka najsilniej podnoszącym cholesterol (!). Z kolei biuletyn Research Reports podaje, że po wypiciu pięciu małych filiżanek espresso stężenie cholesterolu zwiększa się niekiedy nawet o 2 procent. Aby taki efekt ograniczyć, możemy po prostu pić mniej kawy lub od czasu do czasu przygotować ją inaczej.

Według Holendrów najlepsza będzie kawa parzona z użyciem filtra papierowego, który wchłania diterpeny i zapobiega przedostawaniu się ich do organizmu. Tego nie osiągniemy stosując filtry metalowe – dlatego np. kawa z praski francuskiej będzie zawierała więcej tych związków. Podobnie sypana, zalana wrzątkiem czy wspomniane kawy gotowane. Dr Rob van Dam, specjalista żywienia na Uniwersytecie w Harvardzie, jest zdania, że osoby, które mają podwyższony cholesterol lub chcą zapobiegać niekorzystnym skokom cholesterolu, powinny wybierać kawę parzoną przy pomocy filtra papierowego lub kawę rozpuszczalną. Te rodzaje mają znacznie mniej kafestolu i kafeolu. Dodaje też, że kawa z ekspresu ciśnieniowego jest jakby pośrodku. Ma mniej wspomnianych związków niż kawy gotowane i zalewane wrzątkiem, jednak więcej niż po zastosowaniu filtra papierowego.

Na koniec jeszcze jeden szkopuł. Celowo nie używałam określenia „szkodliwe związki”, bo choć kafeol i kafestol podnoszą cholesterol,  to w wielu innych badaniach wykazują właściwości antyrakowe i neuroprotekcyjne. Stąd przypisuje się kawie działanie zapobiegające chorobie Parkinsona i niektórym nowotworom. Cóż... Coś za coś.



Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij
Pytania zadane przez innych użytkowników
FitStyl zapytał(a) 7 grudnia 2015
Pięknie, naukowcy z Holandii i Teksasu z dnia na dzień czymś nas zaskoczą. Kilka dni temu w telewizji była wzmianka o małej szkodliwości kawy. Teraz czytam coś wręcz odwrotnego. Komu wierzyć? Kolejna sprawa z kawą rozpuszczalną. Od dawien dawna była ona uznawana jednak za tą najmniej zdrową - nie dzisiaj. Kolejny mit, czy fakt? Holendrzy z kawą faktycznie przesadzają prawdopodobnie przez silną presję pracy i tempa życia...muszą coś brać. Szkoda, że Ci wszyscy naukowcy nie wzięli przy okazji pod lupę aspektów z zieloną kawą wówczas przynajmniej mielibyśmy jakieś porównanie, prawda?
tito odpowiedział(a) 18 grudnia 2015
Wszystko co za dużo to nie zdrowo. Trzeba zachować umiar.

Polecane wpisy

Najpopularniejsze wpisy