Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Niezłe klimaty

Kiedy huragan dostaje imię?

Kiedy huragan dostaje imię?
Oko potężnego cyklonu Isabel z 2003 r. Zdjęcie wykonał astronauta Ed Lu przebywający na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. Źródło: NASA
Prognozy dla Karaibów i południowej części USA są złe: naukowcy spodziewają się wysypu cyklonów tropikalnych.

Atlantyckie cyklony ruszają w czerwcu i znikają dopiero w grudniu. Przeciętnie  podczas trwającego pół roku sezonu zjawia się 12 sztormów wystarczająco silnych, aby zasłużyć sobie na imię. Około połowa  z nich staje się huraganami. Jednak na ten rok meteorolodzy zapowiadają przybycie maksymalnie aż 20 sztormów wartych nadania nazwy. Prognoza mówi, że 10- 11 z nich to będą prawdziwe huragany, z których 5-6 powinno osiągnąć kategorię od 3 wzwyż. W takich wirówkach wiatry wieją powyżej 180 km na godzinę. To one wyrządzają największe szkody na lądzie. Zwykle w sezonie są takie trzy.

Choć sezon huraganów zaczyna się teoretycznie 1 czerwca, to przez pierwsze tygodnie jest jeszcze względnie spokojnie - cyklony owszem pojawiają się i rozwijają, ale rzadko osiągają rozmiary huraganu. Ocean dopiero się rozgrzewa. Najgorsze są  miesiące: sierpień, wrzesień i październik. Szczyt huraganowy – jak pokazuje poniższy wykres – przypada na początek września:

Częstotliwość atlantyckich cyklonów w ostatnim półwieczu. Źródło: NOAA

Nie każdy cyklon tropikalny, który powstaje na Atlantyku, Pacyfiku, czy Oceanie Indyjskim otrzymuje imię. Wszystko zależy od prędkości towarzyszącego mu wiatru. Mierzy się ją przez minutę, a potem wyciąga średnią z pomiaru. Dopóki ta średnia nie przekracza 17 metrów na sekundę (61 km/godz.), cyklon pozostaje dla świata bezimienny. I bezpieczny.

Szlaki atlantyckich cyklonów w ostatnim półwieczu. Źródło: NOAA

Takich cyklonów tropikalnych, które zasłużyły na swoją nazwę, rejestruje się na planecie kilkadziesiąt rocznie. Huraganami albo tajfunami stają się, gdy wiatr w nich osiągnie prędkość 119 km na godzinę. W najgroźniejszych wirach kategorii 5 wieje z prędkością ponad 251 km na godzinę. Taki żywioł powala domy i łamie wielkie drzewa jak zapałki, powodując straty materialne setki razy większe od tornada. Mała, lecz sugestywna animacja na stronie http://www.nhc.noaa.gov/aboutsshws.php pokazuje, co potrafi takie monstrum .

Huragany zaczęto nazywać imionami w 1950 r. Powód był banalny: ułatwiało to ostrzeganie przed nimi.  Początkowo imiona powtarzały się co roku. Pierwszy zawsze był Able, po nim Baker, następnie Charlie. Potem to zmieniono i cyklony zaczęto nazywać rozmaitymi imionami żeńskimi. W 1979 r. znów wprowadzona została korekta i od tego momentu najsilniejsze sztormy są opisywane zarówno żeńskimi, jak i męskimi imionami.  

Rzadki widok: trzy  cyklony Karl, Igor i Julia wędrują jeden za drugim w kierunku Ameryki Północnej. Zdjęcie wykonał w połowie września 2010 r. satelita meteorologiczny GOES-13. Źródło: NASA

Listę imion północnoatlantyckich sztormów przygotowuje co roku Światowa Organizacja Meteorologiczna (WMO). Oto tegoroczny spis urwisów: Andrea, Barry, Chantal, Dorian, Erin, Fernand, Gabrielle, Humberto, Ingrid, Jerry, Karen, Lorenzo, Melissa, Nestor, Olga, Pablo, Rebekah, Sebastien, Tanya, Van i Wendy.

Takich list jest sześć. Są one rotacyjnie przypisywane do kolejnych lat. Zatem tegoroczne imiona poprzednio obowiązywały w 2007 r. i powtórzą się w 2019 r. Ale - uwaga! - nie wszystkie. Na zawsze usuwane są imiona tych żywiołów, które narobiły najwięcej szkód i wryły się w pamięć. Nie będzie więc drugiej Katriny, Wilmy, Mitcha, Rity, Andrew czy Sandy, a także około 30 innych.

Pod koniec roku przekonamy się, które z tegorocznych imion zostanie wymazane z listy. Oby żadne, choć szansa na to jest mała.

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij

Polecane wpisy

Najpopularniejsze wpisy