Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Pudel na siłowni

Kim Kardashian i jej pupa, która rośnie

Kim Kardashian i jej pupa, która rośnie
Kim Kardashian lubi swoje tyły. Zdjęcie: East News
Nie wiem, czy już to zauważyliście, ale jeśli nie, to najwyższy czas się przyznać. Mam słabość do dużych pup. W showbiznesie. Kilka już opisałam, ale ta jest jedną z lepszych w swojej klasie. Panie i panowie, oto jaśnie wielmożna Kim Kardashian Ass.

Oczywiście, że leczę w ten sposób swoje kompleksy. Bo naprawdę, co za przyjemność oglądać na okrągło te nieskazitelne figury pięknie wylaszczonych modelek i aktorek? Te ich wyrzeźbione ramiona, brzuchy, pupy w dziecięcym rozmiarze dżinsów? Pocieszam się, że one nie chodzą codziennie na 8 godzin do pracy, za to każda ma prywatnego trenera, któy przychodzi co rano pod jej drzwi i siłą wyciąga z łóżka na jogging bądź siłownię. Każda ma prywatnego kucharza, który nic innego nie robi, jak od rana do nocy gotuje te dietetyczne rybki na parze i podaje z sałatą. Albo blenduje te przezdrowe koktajle we wszystkich kolorach tęczy.
Ja mam pracę, dwoje dzieci, po pracy hobby i kolejne prace, i nawet jeśli bardzo kocham sport, to i tak stanowczo za mało czasu mu poświęcam. Za to diecie poświęcam więcej. Szczególnie wieczorem, jak już wszyszczy pójdą spać, a ja siadam do komputera. Ta dieta nazywa się wówczas piwo + czyszczenie lodówki. Już rozumiecie, dlaczego mam słabość do potężnych tyłków?

Kim Kardashian nie ma sobie równych. W wielu dziedzinach. Amerykańska celebrytka znana z rodzinnego reality show, a ostatnio ze związku z raperem Kanye Westem. I z ciąży z tymże. W każdym razie ze swojego big-tyłkasa uczyniła przedni atut. Podkreśla go jak tylko potrafi. Kanye twierdzi, że kobiety z wielkimi pupami są świetne w seksie, musi więc zacierać ręce, bo pupa narzeczonej ma spore szanse na rozrost. 

Kim oczywiście ćwiczy. Nawet teraz, w ciąży. Ze słynną Treacy Anderson, która nie chce z niej zrobić drugiej Madonny ani Gwyneth Paltrow, bo kocha jej "krągłości". Kim boi się, że w ciąży za bardzo przytyje, bo chociaż nie smakują jej słodycze, to jednak je za dwoje. Ale ćwiczenia pewnie zaraz się skończą, bo Kim trochę przesadziła z aktywnością życiową, lataniem samolotami i lataniem po sklepach i już raz wylądowała na pogotowiu, bo przestraszyła się, że coś jest nie tak. Lekarz kazał jej troszeczkę odpocząć. Ona sama przyznała, że jest w szoku, że ta ciąża to wcale nie taka prosta sprawa, jak to wygląda z zewnątrz. Obserwowała siostrę w ciąży, i mamę, i wydawało jej się, że to bułka z masłem. A tu nudności, osłabienie, wymioty, przemożna chęć spania. Na niektóre rzeczy, jak np. na sushi nie można sobie pozwolić, i na niektóre czynności też.  Jedyna pociecha to ta wzrastająca oglądalność podupadającego reality show, większe wpływy z reklam i większa pupa. Ach, ta pupa. 

Tagi: seks, zjawisko

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij
Pytania zadane przez innych użytkowników
igorgnot zapytał(a) 2 kwietnia 2013
Pytanie dotyczy artykułu Kim Kardashian i jej pupa, która rośnie
Czy ktos zna dobre linki do treningów dla kobiet w ciąży ?
adrianna.covalsky odpowiedział(a) 12 kwietnia 2013
IGORNOT podaj maila wyślę Ci filmiki z ćwiczeniami które można wykonywać nawet w późnych tygodniach :)

Polecane wpisy

Najpopularniejsze wpisy