Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Pudel na siłowni

Książę Harry. Żołnierz jak ta lala

Książę Harry. Żołnierz jak ta lala
Harry w pełnym rynsztunku treningowym. Zdjęcie: East News
Harry jest żołnierzem.

Kapitanem Army Air Corps. Musi być w formie. Brytyjscy żołnierze mają a propos tego jasne wytyczne, spisane w książce „The Official British Army Fitness Guide”. Jak wygląda tydzień ich ćwiczeń?

Dzień pierwszy

bieg w stałym tempie, 30-40 minut

dwie serie pompek, tyle, ile da radę zrobić w ciągu 45 sekund

4 serie po 15 przysiadów z wyrzutem nóg do tyłu

dwie serie brzuszków, tyle, ile się da radę zrobić w 45 sekund

4 serie po 15 ćwiczeń na mięśnie pleców, czyli leżąc na brzuchu z rękami na szyi unoszenie tułowia do góry

Dzień drugi – odpoczynek

Dzień trzeci

10-15 minut rozgrzewki

bieganie interwałowe (czyli z krótkimi przerwami, np. 30 sekund) – szybko 1, 2, potem 3 minuty. Maksymalnie 12 minut

10 minut na spokojne ochłonięcie (wolny bieg, marsz)

Dzień czwarty – odpoczynek

Dzień piąty

10 minut rozgrzewki

cztery serie ćwiczeń: pompki, brzuszki ze skrętem, wchodzenie na step z unoszeniem kolan, pompki „tyłem” w oparciu o step lub niską ławeczkę (na tricepsy), wypady nóg w przód (z ciężarkami w dłoniach), brzuszki zwykłe, przysiady na jednej nodze z drugą nogą wyprostowaną z przodu, ćwiczenia na mięśnie grzbietu

spokojne ochłonięcie

Dzień szósty – odpoczynek

Dzień siódmy

szybki i energiczny marsz przez 30-40 minut, pływanie, wioślarstwo albo jazda na rowerze

Większość tych ćwiczeń nie wymaga żadnego sprzętu. To założenie treningu brytyjskiej armii – chodzi o to, żeby żołnierze nie potrzebowali do swoich ćwiczeń sali gimnastycznej i mogli je wykonywać w dowolnym miejscu. Oczywiście to jeszcze nie wszystko, jeśli chodzi o trening. Do tego dochodzą ćwiczenia w terenie w pełnym rynsztunku bojowym, czyli z plecakiem, karabinem, w uniformie i w hełmie. Z tym sprzętem żołnierze muszą się czołgać, biegać, skakać, pływać, wspinać się, ale to już chyba wszyscy znają z wojennych filmów albo z „G.I Jane”. Oprócz tego brytyjscy żołnierze przynajmniej raz w tygodniu poddawani są sprawnościowym testom z rozmaitych dyscyplin, a w piątek po południu mają przynajmniej 15-kilometrowy bieg w pełnym rynsztunku bojowym. Kto szybciej skończy, temu szybciej zaczyna się weekend. Alkohol? Nikt nikogo specjalnie nie pilnuje, ale warto pamiętać, że jedna noc pijaństwa to trzy dni treningów w plecy. Mniej więcej tyle czasu potrzebuje organizm, żeby wrócić do pełnej formy po zakrapianej imprezie.

 Harry lubi pozować nago do zdjęć. Źródło: The Sun

 

Tagi: alkohol, treningi

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij

Polecane wpisy

Najpopularniejsze wpisy