Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

No to ładnie!

Kubeczek kobiecości

Kubeczek kobiecości
Kubeczki menstruacyjne firmy Moon Cup, MoonCups.co.nz
Czekałam na dzień kobiet już od dłuższego czasu, żeby sprzedać tym, którzy (które?) jeszcze ich nie znają, eko-patent na pewną wyłącznie kobiecą przypadłość: menstruację.

Pamiętam, jak pierwszy raz usłyszałam o kubeczku menstruacyjnym. Choć brzmi to jak fragment opowieści z jakiejś reklamy typu testimonial, naprawdę tak było: pierwsza wzmianka, na którą natknęłam się w „Wysokich Obcasach Extra”, zjeżyła mi raczej włosy na głowie, niż zachęciła do spróbowania. W sumie sama nie wiem, dlaczego – to chyba kwestia zaskoczenia nowością i nieoczekiwanym patentem. Przegadałam kwestię wówczas z dziewczyną mojego przyjaciela, która utrzymywała, że w gruncie rzeczy brzmi to całkiem sensownie, i z czasem przyznałam jej rację. Kiedy moje przyjaciółki – wciąż nieliczne, to prawda – zaczęły używać kubeczków menstruacyjnych, przestało mi się to wydawać takie niezwykłe.

O co w ogóle chodzi? O mądrą, bo ekologiczną i zdrową alternatywę dla podpasek i tamponów. Kubeczek menstruacyjny to silikonowy lejek wielorazowego użytku, który rozszerza się ku górze, przyjmując okrągły kształt, a kończy się dłuższym podłużnym uchwytem – odpowiednikiem sznureczka w tamponie.

Zrzut ekranu ze strony: KubeczekMenstruacyjny.pl

Wykonano go z surowca, który przy odpowiednim traktowaniu ma prawo wytrzymać nawet dekadę! To silikon stosowany wyłącznie w przemyśle medycznym i spożywczym, nie musimy więc obawiać się, że używanie kubeczka nawet przez wiele godzin (ponoć aż do 12) będzie prowadziło do rozwoju bakterii. Jego powierzchnia jest całkowicie gładka, a krew nie ulega wchłonięciu, więc w kubeczku nie zachodzą żadne procesy utleniania. W dodatku osobom je stosującym z jakichś powodów nie grozi syndrom szoku toksycznego (TSS), który zdarza się z rzadka użytkowniczkom tamponów.

Kubeczki mają nawet modne kolory!, źródło: KubeczekMenstruacyjny.pl

Kubeczki funkcjonują też często pod nazwami handlowymi, które nadali im producenci – w Polsce przez stronę, nomen omen, www.kubeczekmenstruacyjny.pl, kupić można Lady Cups w dwóch rozmiarach. W Stanach dostępne są Diva Cups, w Niemczech – kubeczki, zwane tu filiżankami, firmy MeLuna, w Wielkiej Brytanii zaś – Mooncupy. Wszystkie kosztują około 100-135 zł, w zależności od producenta i wariantu: kubeczki można zamówić z bawełnianym woreczkiem do jego przechowywania, z tabletkami do sterylizacji, lubrykantami etc. Bodaj najtańsze w polskim internecie są kubeczki firmy MeLuna, dystrybuowane na Polskę przez firmę Kubeczek-Menstruacyjny (od Lady Cups różni się myślnikiem w środku adresu), gdzie kubeczki w 4 rozmiarach dostępne są za 65 zł plus koszty wysyłki (w sumie 74 zł na terenie kraju).

Kiedy pomyślę o setkach zużytych przeze mnie dotąd tamponów, które niespecjalnie przysługują się środowisku, decyzja o zakupie kubeczka staje się coraz bliższa. To główny argument, choć finansowy i „wygodnościowy” też są nie bez znaczenia – zdaje się, że po kilku podejściach używanie kubeczka staje się równie proste, co dotychczasowych środków higienicznych. A jak Wy się na to zapatrujecie?

Tagi: ekologia, design

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij
Pytania zadane przez innych użytkowników
dorotam1986 zapytał(a) 30 grudnia 2013
Pytanie dotyczy artykułu Kubeczek kobiecości
Należy je specjalnie czyścić? Ja słyszałam, że woda z kranu wystarczy, a tu czytam, że są jakieś specjalne tabletki? Hmm?
karina.kowalczyk.752 odpowiedział(a) 9 stycznia 2014
Mimo wszystko trzeba czyścić. Zdrowie jest najważniejsze więc lepiej być ostrożnym.
LOSTEA odpowiedział(a) 2 stycznia 2014
Myślę, że najrzetelniejszą informację na temat czyszczenia i ewentualnej dezynfekcji powinna dać ulotka informacyjna dołączona do produktu. Sposób utrzymywania czystości może być zróżnicowany na przykład ze względu na materiał wykonania i szereg innych czynników.
martuś odpowiedział(a) 30 grudnia 2013
Ja bym to dezynfekowała mimo wszystko. Średnio zdrowe jest dokładanie jeszcze większej ilości drobnoustrojów ''wewnątrz'' nas. Powinno być napisane na ulotce/ instrukcji ?
dorotam1986 odpowiedział(a) 20 stycznia 2014
A czym bezpiecznie dla zdrowia dezynfekować?

Polecane wpisy

Najpopularniejsze wpisy

Drugie śniadanie

Agata Michalak