Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Jedz sezonowo

Makrela – tym razem pieczona

Makrela – tym razem pieczona
Makrela ma morski, intensywny smak. Zdjęcie: Magdalena Klimczak | Dare to Cook

Wędzoną kojarzymy wszyscy. I dobrze, bo to jedna ze zdrowszych ryb. A gdyby tak dla odmiany upiec ją i spałaszować z aromatycznym ziołowym kuskusem?

Makrela to prawdziwa królowa polskich sklepów rybnych. Od najmłodszych lat pamiętam wędzone makrele ułożone w piramidy na rybnych stoiskach. Czasy się zmieniły, a wędzona makrela pozostała. I bardzo dobrze, bo to pyszna i zdrowa ryba. Makrela jest tłusta i dzięki temu dostarcza do naszych organizmów niezwykle cennego kwasu omega-3, którego większość z nas ma niedobory. Nasza rybka to także najwyższej jakości białko, witamina D – której o tej porze roku wszystkim nam brakuje, a także szereg drogocennych minerałów. Dopiero od niedawna makrela zaczęła pojawiać się w sklepach surowa i podbiła moje serce. Jej morski, bardzo intensywny smak to dla mnie kwintesencja ryby. Dodatkowo jest urocza, ma piękny zielono-niebieski grzbiet i srebrny brzuszek, dzięki czemu bardzo ładnie prezentuje się na talerzu. Jest również bardzo łatwa do samodzielnego wyfiletowania, a ości to często główny powód, dla którego nie jemy ryb. Mamy szczęście, że makrela nadal jest ok. 10 razy tańsza od np. tuńczyka. Jedzmy ją na zdrowie!

Pieczona makrela z ziołowym kuskusem

Zdjęcie: Magdalena Klimczak | Dare to Cook

Składniki (na 2 porcje):

- 2 świeże makrele
- 4 plasterki limonki
- świeży koperek
- łyżka oliwy chilli
- sól morska
- pieprz

Kuskus:

- 100 g kuskusu
- pęczek koperku
- pół pęczka natki pietruszki
- pół pęczka mięty
- pół pęczka kolendry
- sok z 1 cytryny
- 1 ząbek czosnku
- 1 ogórek wężowy
- 2 łyżki oliwy o smaku chili
- sól morska
- 1/3 kubka gorącej wody
- pistacje

Ogórka obieramy ze skóry, ścieramy na drobnej tarce, solimy i odstawiamy, aż puści sok. Przecedzamy wodę z ogórka przez sitko, zachowując starte warzywo i dodajemy do niej sok z cytryny, oliwę i kuskus. W zależności od tego, ile otrzymaliśmy płynu z ogórka, uzupełniamy go gorącą wodą. Odstawiamy na około 20 minut. Zioła drobno siekamy, czosnek ścieramy na tarce i wraz z ogórkiem dodajemy do kuskusu. Kukskus dokładnie mieszamy z dodatkami i podajemy z obranymi pistacjami.

Makrelę wedle upodobań pieczemy w całości lub filetujemy. Rybę nacinamy z każdej strony w trzech miejscach. W nacięcia wkładamy koperek i plasterki limonki. Filety doprawiamy solą, pieprzem i skrapiamy pikantną oliwą. Pieczemy około 15-20 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni.

Upieczoną makrelę podajemy z ziołowym kuskusem. Pycha!

Magdalena Klimczak – autorka bloga Dare to Cook. Kuchareczka, pasjonatka fotografii kulinarnej i podróży. 


Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij
Pytania zadane przez innych użytkowników
Krzysztof FX zapytał(a) 10 stycznia 2015
Pytanie dotyczy artykułu Makrela – tym razem pieczona
Jak z ilością ości?
magda.klimczak.75 odpowiedział(a) 13 stycznia 2015
To kolejna zaleta makreli, bardzo łatwo nawet po upieczeniu w całości się ją filetuje. Ości nie przeszkadzają w pałaszowaniu rybki :-)

Polecane wpisy

Tajska zupa rybna

Ten, kto umie i lubi gotować

Najpopularniejsze wpisy

Ajwar – boska pasta

Ten, kto umie i lubi gotować

Morelowe batoniki mocy

Ten, kto umie i lubi gotować

Pasta z fasoli - polski hummus

Ten, kto umie i lubi gotować

Truskawkowe żelki

Ten, kto umie i lubi gotować