Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

No to ładnie!

Meble z wikliny na salonach

Meble z wikliny na salonach
Meble z wikliny w wydaniu nowoczesnym – design hiszpańskiej marki Micomoler, Micomoler.com
Meble z wikliny są dobre do ogrodu, bo w salonie sprawdzają się średnio. Wnoszą niekoniecznie pożądaną rustykalną aurę. Chyba że za meble z wikliny łapią się takie zdolniachy, jak hiszpańskie studio projektowe Micomoler.

Meble z wikliny i innych naturalnych surowców tworzą główny nurt twórczości madryckiej ekipy. Drewno, szkło, marmur, metal, wiklina i płótno składają się na paletę podstawowych barw, z której Micomoler wyczarowują bardzo piękne i eleganckie kształty z odniesieniami do tradycyjnego rzemiosła i rękodzieła.  

Jednym z nich jest wariacja na temat klasycznego bujanego krzesła Eamesów, wypleciona z młodych pędów wierzby. Siedzisko miękko przyjmuje siadającego, a metalowa rama przejmuje jego ciężar. Duler, jak nazwano ten mebel z wikliny, jest tak klasyczny w formie, że nie powstydzi się nawet najczystsze estetycznie wnętrze. Studio Micomoler zaprojektowało go w wariancie z płozami i bez.  

Meble z wikliny mogą być klasykami designu, źródło: Micomoler.com

Bardziej zawadiackim meblem z wikliny jest tylko stołek Thumi. Owalny, naturalny kształt na patykowatych nóżkach przypomina nieco ludziki z kasztanów, które w przedszkolu konstruują dzieciaki. Regulowana wysokość nóżek pozwala uczynić go przydatnym na wiele sposobów, a otwierana klapa pozwala na zajrzenie do jego wiklinowego wnętrza i przechowywanie tam „różnych różności”.

Wariant krzesła Thumi z dłuższymi nóżkami, źródło: Micomoler.com

Niezwykle piękne wrażenie zgrzebności połączonej z surową elegancją robi natomiast kredens Cotito, któremu ów przewrotny sznyt nadaje rzadkie połączenie sklejki z marmurem. W tym meblu niskie spotyka wysokie, a modernizm – użytkowy dizajn rodem z Ikei.

Nieoczekiwane połączenie sklejki i marmuru, źródło: Micomoler.com

Micomoler czynią też gest skierowany do osób, którym do kontaktu z naturą nie wystarczają meble z wikliny, gdyż chcieliby wejść z nią w czynną interakcję. Umożliwi im to praktyczna konstrukcja Florencio. To metalowo-drewniany stelaż, na który składa się mocowanie do doniczek i doniczki z domową uprawą ziół lub warzyw, haczyki na akcesoria typu konewka, blaszana rynienka zbierająca nadmiar wody i płócienna półeczka na ogrodowe narzędzia.

 

Zrób sobie domową uprawę, źródło: Micomoler.com

Tak wyposażeni, wyhodujemy własnoręcznie znacznie więcej niż rzeżuchę! Florencio wymaga wprawdzie trochę więcej miejsca niż klasyczna doniczka na balkonie, ale za to dla domowego ogrodnika jest swoistym samowystarczalnym mikrokosmosem. Warto popatrzeć, czy takie ekologiczne cudeńko nie zmieści się aby w waszej kuchni!

Tagi: ekologia, design

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij

Polecane wpisy

Naturalna alternatywa

Agnieszka Zieniuk

Forma krzesła

Agata Michalak

Najpopularniejsze wpisy