Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Zdrowy konkret

Na pestycydy - domowy peeling

Na pestycydy - domowy peeling
Woda z sodą idealna do mycia owoców. Zdjęcie: shutterstock

Nie oszukujmy się. Owoce i warzywa są zdrowe pod warunkiem, że nie są pryskane. Nie zawsze wiemy, skąd pochodzą kupowane przez nas produkty. Jak pozbyć się pestycydów z ich powierzchni? Soda w dłoń!

Jestem fanką jabłek, choć niestety często zawierają sporo pestycydów - zajmują niechlubne 1. miejsce na liście najbardziej skażonych owoców (ranking Environmental Working Group). Gdy kupujemy owoce i warzywa, które pochodzą z nieznanych źródeł, bądźmy przygotowani na to, że na ich powierzchni jest mnóstwo zanieczyszczeń, w tym groźnych, rakotwórczych związków.

Prawda jest taka, że aby je usunąć, trzeba każdy z owoców baaardzo porządnie wyszorować. Można próbować czyszczenia szczoteczką, polewania wrzątkiem, ale można też wykorzystać tanią, łatwo dostępną, całkowicie bezpieczną sodę oczyszczoną. Wystarczy dodać kilka łyżeczek proszku do wody i peeling gotowy. Szorujemy mieszanką owoce i warzywa, usuwając z nich ziemię, pestycydy i inne zbędne i szkodliwe związki. Spłukujemy. Gotowe do spożycia!

Soda nadaje się nie tylko do czyszczenia owoców i warzyw. Ona czyści wszystko! Znały ją i stosowały nasze babki i prababki, więc dlaczego my nie możemy? Opakowanie sody z powodzeniem zastąpi kilka różnych (drogich) detergentów. A co nawjażniejsze, to rozwiązanie ekologiczne.

Sodą można posypać dywan przed odkurzaniem. Będzie znacznie jaśniejszy, ale też bezpieczniejszy np. dla bawiących się na nim dzieci. Wyczyścimy także zlew i wannę, krany, blat stołu czy płytę kuchenną. Kiedyś sodą myto zęby – oprócz tego, że usuwa bakterie, podobno ma też właściwości wybielające. Najpopularniejszym zastosowaniem sody jest odświeżanie zaśniedziałych przedmiotów ze srebra, mosiądzu, miedzi, aluminium lub brązu. Ale można nią również wyszorować brudne od sadzy kominki. Znacie coś bardziej wszechstronnego i nieszkodliwego zarazem?


Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij

Polecane wpisy

Ekologiczne pranie

Dominika Chirek

Najpopularniejsze wpisy