Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Pudel na siłowni

Najdziwniejsze celebryckie triki na schudnięcie

Najdziwniejsze celebryckie triki na schudnięcie
Wegańska dieta czy znowu kurczaki? Za Beyonce trudno nadążyć w kwestii diety. Thigh gap w każdym razie jest. Zdjęcie: Facebook/Beyonce
Żonglerka naleśnikami, woda z pieprzem cayenne czy może jednak gorset? Przeczytajcie, czego imają się gwiazdy, żeby szybko stracić kilka nadprogramowych kilogramów.

Jennifer Hudson. Jak jej się udało utrzymać wagę po potężnym schudnięciu ponad 20 kilogramów? Twierdzi, że to wszystko dlatego, że nie daje się jedzeniu zawstydzić. "Naleśnikami rzucam po całym pokoju". Jeśli nimi rzuca, zamiast jeść, to pewnie działa, ale nie chciałabym jej odwiedzać. I zawsze warto się zastanowić, czy dieta nie rzuca się przypadkiem na głowę. 

Beyonce. Och, ona ma naprawdę niezłe pomysły. Kiedyś twierdziła, że jej ukochanym daniem są skrzydełka i nóżki z KFC, ale tylko pod warunkiem, że kupowane w wielkim kubełku. Kiedy okazało się, że ta dieta jednak nie działa, przerzuciła się na wodę z cytryną i pieprzem cayenne. W ten sposób schudła do roli w "Dreamgirls" około 15 kilogramów. W tym roku chwaliła się, że razem z mężem przeszli na dietę wegańską. Na 22 dni. Dlaczego akurat na tyle? A kto tam za tymi gwiazdami nadąży?

Marilyn Monroe zaczynała dzień od dwóch surowych żółtek rozbełtanych w ciepłym mleku (ble!). Potem długo, długo nie jadła nic, żeby w końcu rzucić się na porządny kawał mięsa (wątroba, stek, jagnięcina) i pięć małych marchewek. Dlaczego pięć? A dlaczego nie? W końcu w diecie najważniejsze są zasady. Ach, po tym mięsie przychodził czas na porządny kawałek czekoladowego brownie. Na ciepło i z lodami. I już wiadomo, skąd to krągłe sexy. 

Megan Fox po narodzinach swojego pierwszego dziecka kompletnie zrezygnowała z węglowodanów. "Żadnego chleba, precli, paluszków, krakersów, chipsów. Nic niezdrowego. Najgorszą rzeczą, na jaką pozwalam sobie raz dziennie jest filiżanka kawy rano" (wydaje mi się, że Megan zrezygnowała z większej ilości rzeczy niż tylko węglowodany, ale po prostu nie chce się do tego przyznać. Może kłamstwo też dobrze działa na talię?)

Jessica Alba ponoć przez trzy miesiące po narodzinach drugiego dziecka nosiła gorset. Bez przerwy, w dzień i w nocy. "Wiem, że to trochę okrutne. Na pewno nie jest to sposób dla każdego", tłumaczyła w wywiadach. Nie radzimy naśladować. Taki nieustanny ucisk może spowodować konkretne ubytki na zdrowiu. I nie mam tu na myśli węższej talii i bardziej płaskiego brzucha. 

Drobniutka i szczuplutka Natalie Portman schudła 10 kilogramów do roli baleriny w "Czarnym łabędziu" jedząc wyłącznie migdały i marchewki. Mało tego - tę wagę musiała utrzymać przez rok. Tyle trwały przygotowania do zdjęć i same zdjęcia. Można się wykończyć. Albo zahartować. Natalie się zakochała. W swoim filmowym tanecznym partnerze. A zakochany człowiek bierze kalorie z powietrza. 

Madonna postawiła na dietę "księżycową". Na czym ona polega? Ustawia się posiłki pod fazy księżyca. Podobno w 24 godziny można stracić aż 3 kilogramy. Ale przypuszczam, że to są trzy kilogramy wody, które natychmiast zaraz do nas wrócą. Z siłą wodospadu. 


Tagi: dieta, treningi

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij

Polecane wpisy

Najpopularniejsze wpisy