Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Zdrowy konkret

Najlepszy prezent po choinkę

Najlepszy prezent po choinkę
Zdjęcie: shutterstock
Karnet na rozgrzewający masaż czy jednak, bardziej praktyczny, ciepły szal? Dylemat, co podarować bliskiej osobie w czasie świąt, każdego roku zmusza nasze szare komórki do bardziej wytężonej pracy. Naukowcy już wiedzą, jaki prezent zostawi po sobie lepsze wrażenie.

W związku z tym, że na świąteczne podarunki wydajemy sporo (wg raportu Ipsos: 57 proc. Polaków przeznacza mniej niż 350 zł; 21 proc.: 351-500 zł, 14 proc.: 501-800 zł, a 8 proc.: powyżej 800 zł), a z roku na rok coraz więcej, to dobrze, aby nie były to pieniądze wyrzucone w błoto. I choć nie da się uniknąć pomyłek, to jednak zależy nam wszystkim, by prezent spodobał się obdarowanemu. Zdaniem naukowców naszym celem jest sprawienie nie tylko chwilowej przyjemności, ale też wzmocnienie relacji na dłużej? Jak? Cały szkopuł tkwi w tym, jaki prezent wybierzemy: materialny czy w postaci przeżyć.

I tu wszystko się rozjaśnia. Według ostatnich badań to doświadczenia/przeżycia są prezentem lepszym niż materialny podarunek. Wręczając komuś karnet do SPA, kurs tańca latynoamerykańskiego czy upragnione warsztaty z dekorowania ciast, zadziałamy silniej na jego wrażenia, niż wkładając pod choinkę kolejną płytę lub kosmetyk. Oczywiście trzeba jeszcze przy tym trzymać się kilku zasad. Przede wszystkim wcelować w gusta i pragnienia odbiorcy, ale też zadbać o to, by obdarowywany mógł sam wybrać czas i datę zrealizowania podarunku. Nikt przecież nie lubi być związany narzuconym z góry terminem, zwłaszcza gdy mowa o prezencie. W ten sposób mamy większe szanse zrobić komuś więcej przyjemności.

Wciąż jednak zdecydowanie częściej pod choinką kładziemy: zabawki – 41 proc., ubrania – 18 proc., elektroniczne gadżety – 12 proc. i pieniądze – 11 proc. - wynika z raportu Świąteczne Polaków zwyczaje, Ipsos. Z badania Cindy Chan z Uniwersytetu w Toronto wynika z kolei, że aż 78 proc. z nas kupuje prezenty materialne. Ale to nie wyklucza sukcesu. Autorka dodaje, że jeśli jest to prezent… emocjonalny (np. płyta nawiązująca do wspólnego koncertu), to również może być bardzo miło odebrany i sprzyjać wzmocnieniu więzi między obdarowującym i obdarowywanym.  

Podsumowując, jeśli zależy nam na większym efekcie „wow” i poprawieniu relacji, postawmy na zapewnienie przeżyć, zdobycie doświadczenia przez osobę, której wręczamy prezent. A ciepłe skarpety wybierzmy może na inną okazję…

 

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij

Polecane wpisy

Najpopularniejsze wpisy