Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Pudel na siłowni

Najmodniejsze treningi wśród celebrytów

Najmodniejsze treningi wśród celebrytów
Zdjęcie: Steve Black/Rex Feautres/East News
Nie wystarczy prywatny trener. Nie wystarczy po prostu ćwiczyć. Trzeba iść z postępem, czasem, osiągnięciami i robić to w sposób modny. Joga jest passe. Jogging również. Co robić, żeby w ćwiczeniach być na topie?

1. SoulCycle (Lady GaGa, Katie Holmes, Nicole KIdman) - ostre pedałowanie na rowerku stacjonarnym. Tak, tak, tylko że ten rowerek bardziej przypomina kolarkę. Mocna, rytmiczna muza, regularnie podkręcane tempo plus trener, który nie pozwala zwolnić. Motywująca praca w grupie. Można spalić nawet 700 kalorii!

2. The Bar Method (Kelly Osbourne, Drew Barrymore, Zooey Deschanel) - Zumba? Zapomnij o Zumbie. Dziś na topie jest mieszać balet, jogę, pilates i trening z ciężarkami. Potrzebujemy więc sali z lustrami i drążkiem, przy którym będzie można wykonywać ćwiczenia. Nie od dziś wiadomo, że najładniejsze ciała mają tancerki, dlaczego więc nie spróbować?

3. Barry's Bootcamp (Kim Kardashian, Jessica Biel, Sandra Bullock) - ostro, jak na obozie dla rekrutów. 1000 kalorii - jeden trening. Ale coś za coś - następnego dnia można mieć kłopoty z chodzeniem po schodach. Trening interwałowy przy ostrej muzyce, z wykorzystaniem taśm, sztangi, ciężarków, a nawet bieżni do biegania. 

4. Piloxing (Vanessa Hudgens, Hillary Duff, Kirsten Dunst) - jak się łatwo domyślić, piloxing to połączenie pilatesu i boksu. Dużo spalonych kalorii, dużo radości, jaką dają elementy fajtu. I jeszcze to dziwne przekonanie, że byle osiłek na ulicy nam nie straszny...

5. S3 - Strong, Sexy, Svelte (silna, seksowna, smukła) - trenerka gwiazd, Kristin McGee, połączyła trening z ciężarkami, pilates i power jogę. Nagrała DVD i... teraz każdy może w zaciszu domowym poświczyć sobie odrobinę przed telewizorem. 

6. Taniec brzucha (Shakira, Rihanna, Beyonce). Stare? Ale jare! Jeśli masz alergię na kluby fitness, na te wszystkie maty, ciężarki, bieżnie i stepy, być może właśnie taniec brzucha jest dla ciebie? Pięknie rzeźbi biodra i talię, a te piękne ruchy można potem wykorzystywać wielokrotnie. 

7. CrossFit (Jessica Biel, Cameron Diaz, Madonna). Trudno o bardziej intensywny trening, dlatego CrossFit się nie starzeje. Ciężary, ciężarki, pompki, skoki, szybki bieg w miejscu. Byle tylko serce szybko biło, byle się zmęczyć. Nieważne, jak długo ćwiczysz, tylko jak mocno to robisz. 

8. Aerobox, czyli fitness inspirowany sportami walki (Eva Mendes, Doutzen Kroes). Szybkość, wytrzymałość, siła, a przede wszystkim szybkie uwolnienie od napięcia i negatywnych emocji, a dodatkowo, niejako "przy okazji", elementy samoobrony. Do tego ćwiczenie siły umysłu, koncentracji i uważności, bez której nic się nie uda. 

9. Hula Hop (Zooey Deschanel, Olivia Wilde, Michelle Obama). Znowu. 7 kalorii na minutę plus wzmocnienie mięśni pleców, brzucha, ud i ramion. Zabawa, w czasie której nie poczujesz, że spalasz. I o to przecież chodzi (niektórym)!

Tagi: treningi

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij
Pytania zadane przez innych użytkowników
marta.mk zapytał(a) 7 lutego 2013
Pytanie dotyczy artykułu Najmodniejsze treningi wśród celebrytów
Tyle tego, że trudno było by wybrać:-P Ale szczerze, to sama bym tak z trenerem poćwiczyła, dla poprawy kondycji i wzmocnienia mięśni:-D
pytlik.ania odpowiedział(a) 21 kwietnia 2013
Myślę, że Zumba nie jest passe, ciągle mi sie obija o uszy w opiniach od zadowolonych :D
Matek odpowiedział(a) 8 lutego 2013
Co do zaprawy do biegówek... Znajomy kiedyś stwierdził, że zaczął jeździć na rolkach terenowych, właśnie po to, żeby się przygotować do sezonu zimowego i biegówek właśnie. A potem ze zdziwieniem stwierdził, że na biegówkach pojeździł kilka razy w sezonie, a na skikach zrobił od wiosny do późnej jesieni kilkaset kilometrów :) I w sumie, ze mną teraz było tak samo. W zeszłym roku zrobiłem prawie 500 km na skikach, a jak na razie udało mi się 3 razy pojeździć na biegówkach hehe. Także trudno stwierdzić, co jest przygotowaniem do czego :)
marta.mk odpowiedział(a) 7 lutego 2013
Skiking... no ciekawe:-) widziałam raz to:-) to by była dobra zaprawa potem do nart 'biegówek' w zimie:-)
Matek odpowiedział(a) 7 lutego 2013
Ciekawe, że zumba już jest passe ;) A u nas dopiero się rozkręca. Ale ja i tak polecam skiking, zresztą tutaj też opisywany: http://www.hellozdrowie.pl/blogi/dobre-rzeczy/skike-narty-na-asfalt . Świetnie poprawia kondycję i rzeźbi sylwetkę i daje całe mnóstwo przyjemności :)

Polecane wpisy

Odwilż – ugodzeni soplem

kolektyw: Ewa Panewka i Wanda Dysk

Karnawał czas zacząć

kolektyw: Ewa Panewka i Wanda Dysk

Najpopularniejsze wpisy