Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Niezłe klimaty

Nasza burzliwa stolica

Nasza burzliwa stolica
Źródło: RonAlmog/Flickr
Nasz klimat zwie się umiarkowany przejściowy, a jego przejściowość polega między innymi na tym, że jest bardziej burzowy niż ten na wschodzie i na zachodzie kontynentu.

Maj jest zwykle jeszcze spokojny. Z danych za lata 2005-2009, które zebrała i przeanalizowała dr Katarzyna Grabowska z Wydziału Geografii i Studiów Regionalnych Uniwersytetu Warszawskiego, wynika, że w Warszawie pojawia się w tym miesiącu średnio pięć burz. Prawdziwa kanonada zaczyna się w czerwcu. Meteorolodzy z Okęcia rejestrują wtedy przeciętnie 11 burz. Oddzielnie prowadzi się też statystyki dotyczące liczby dni burzowych - takich w czerwcu w Warszawie jest zwykle siedem (co oznacza, że w niektóre dni pojawia się więcej niż jedna burza). 

Pojedyncze wyładowanie atmosferyczne trwa 0,0001 sekundy. Po błysku następuje grzmot. Źródło: NCAR

Apogeum trzasków, błyskawic, grzmotów i szkwałów przypada na lipiec, kiedy to nad Warszawą przechodzi średnio 12 burz. Dni burzowych jest w lipcu aż dziewięć, czyli prawie co trzeci. W sierpniu bywa już nieco spokojniej (średnio osiem burz), ale dopiero we wrześniu można odetchnąć z ulgą (1-2 burze w miesiącu). Od października do marca pioruny należą do rzadkości, choć w warto podkreślić, że w analizowanym przez badaczkę z UW okresie potrafiło zagrzmieć w styczniu i lutym.

A jak jest w Londynie pod tym względem? Sielanka. To miasto dla tych, którzy piorunów nie lubią. W ciagu całego roku w brytyjskiej stolicy pojawia się średnio 14 burz, a jedynym miesiącem, gdy notuje się ich więcej, jest lipiec. Ale i wtedy nie są one częste - średnia miesięczna to 4-5.  Natomiast w czerwcu i sierpniu, u nas miesiącach burzliwych, nad Londynem grzmi zwykle 1-2 razy.

Burza jak z obrazka. Źródło: NASA

Inaczej jest w kontynentalnej Moskwie, która pod względem łącznej liczby burz w ciągu roku ustępuje Warszawie, ale różni się od niej (i jeszcze bardziej od Londynu) rozkładem rocznym zjawiska. Od października do kwietnia pioruny trzymają się z daleka od stolicy Rosji, za to w lipcu chodzą stadami. Średnia lipcowa dla Moskwy (dokładnie rzecz biorąc dla lotniska Szeremietiewo, skąd pochodzą dane) to 13 burz.

Jak wytłumaczyć tą burzową dominację Warszawy? Przejściowością naszego klimatu, w którym ścierają się wpływy morskie i kontynentalne. Burze, które pojawiają się nad Londynem, są zwykle związane z frontami atmosferycznymi. Z kolei nad Moskwą przeważają letnie burze powstające w wyniku nagrzania podłoża. My mamy jedne i drugie - frontowe i termiczne.

Nadciąga chmura. Oj, będzie się działo. Źródło: Bidgee/Wikimedia Commons

Warszawa wyprzedza Londyn i Moskwą pod jednym jeszcze względem – przeciętnego czasu trwania zjawiska. We wszystkich trzech miastach najwięcej jest krótkich burz półgodzinnych, ale te dłuższe właśnie w stolicy Polski zdarzają się najczęściej. Najdłuższa z zarejestrowanych w latach 2005-2009 szalała nad Warszawą aż dziewięć godzin!

Ciekawe też, że londyńskie burze, jeśli już się zdarzają, to przychodzą zwykle około godziny 13., czyli w porze lunchu. Warszawski szczyt burzowy przypada na g. 16-18, a moskiewski na g. 18-20. Jeśli więc w drugiej połowie upalnego dnia zobaczycie na niebie coś takiego, jak na zdjęciu powyżej, czyli szybko zbliżającą się chmurę burzową typu Cumulonimbus, oznacza to, że za chwilę zacznie się na niebie spektakl światła (błyski) i dźwięku (grzmoty). Inne typowe atrakcje - prawdopodobne, lecz nie gwarantowane, i raczej niepożądane - to nawałnice ze szkwałem i gradem. Oby do jesieni…?

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij

Polecane wpisy

Powracają motyle!

Andrzej Hołdys

Najpopularniejsze wpisy