Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Jest moc!

Nie bądź cykor - stawiaj na zmiany!

Nie bądź cykor - stawiaj na zmiany!
Nie bój się zmian na lepsze/ fot. Katarzyna Milewska

Znam ludzi, którzy biorą życie za bary i bez żadnego skrępowania wyciągają z niego to, co najpiękniejsze.  Znam także takich, którzy stoją z boku i biernie się temu wszystkiemu przyglądają, a potem wracają do swojego życia, które z bogactwem kolorów ma niewiele wspólnego.

Znacie ten typ człowieka? Uśmiechnięty od ucha do ucha, na koncie pasmo sukcesów. Ten człowiek spełnia marzenia, zwiedza świat, a jeśli ma słabe chwile, to zdecydowanie tego nie pokazuje. Patrząc na niego z boku, ma się wrażenie, że niczego się nie boi, a już zdecydowanie nie boi się sięgać po swoje. No dobra, jest trochę bezczelny - myślimy, ale i tak mu zazdrościmy.

Po drugiej stronie stoi, ktoś, kto przez zdecydowaną większość życia czegoś się boi. Boi się zmian, boi podejmowania odważnych decyzji, boi samotności, upokorzenia, nowych wyzwań. Psychologia ma na to swoje wyjaśnienia, ale dziś nie będziemy mówić o psychologii. Raczej o zmianie podejścia do życia.

Z moich prywatnych obserwacji wynika, że większość naszej populacji w mniejszym lub większym stopniu utożsamia się z tą drugą grupą. Znam całe mnóstwo osób, które przez większość czasu mówią o tym, ile chcieliby zmienić w swoim życiu. Od nowego roku zaczynają się odchudzać, od poniedziałku zapisują się na siłownię i zajęcia fitness, od nowego miesiąca będą ćwiczyć i zmieniać swoje życie. Dla nich najczęściej nowy rok, nowy miesiąc lub poniedziałek nigdy nie nadchodzi. Z kolei inni, pobudzeni nagłym impulsem, zaczynają natychmiast - od „w tej chwili” i wypalają się szybciej niż zdążyli się zapalić. Tydzień lub dwa tygodnie później motywacja spada, znów brakuje czasu i znów odstawiają swoje marzenia na później.

W świecie idealnym to my sami powinniśmy być dla siebie centrum wszechświata. Robić wszystko, by spełniać się zawodowo i prywatnie. Mieć wykształcenie i pracę, która wiąże się z naszymi zainteresowaniami i pasjami. Powinniśmy trenować tak, aby z każdym dniem stawać się lepszymi niż byliśmy wczoraj. Zmieniać i modyfikować nawet najmniejsze elementy życiowej układanki, szukać dróg (nie na skróty), które prowadzą do szczęścia, nie do sytuacji, w których ledwo godzimy się z rzeczywistością. W świecie idealnym nie powinno się wstawać z łóżka z pretensjami do losu. Łatwo powiedzieć, trudniej zrobić – powiedzą ci, którzy boją zawalczyć o swoje. Tymczasem w walce o siebie (niezależnie czy mowa o ciele czy duszy) nigdy nie ma przegranych. Ci, którzy naprawdę chcą i nie boją się ciężkiej pracy – zdobywają szczyty. Jak oni to robią? Pomimo słabych momentów – nigdy się nie poddają. Wiedzą, czego chcą, a to definiuje całą resztę.

Nie wierzysz, że możesz? Znajdź dziś kogoś, kto naprawdę cię inspiruje, przyjrzyj się jego biografii i temu, przez co przeszedł, by być tam, gdzie jest. Następnie sam sobie odpowiedź na pytanie jak on to zrobił? Czy naprawdę wciąż myślisz, że szczęście i sukces jest zarezerwowane dla wybrańców?
Pamiętaj - albo ty sam weźmiesz to, czego chcesz, albo zrobi to za ciebie ktoś inny.

„Nie narzekaj, że masz pod górkę, skoro zmierzasz na sam szczyt”.


Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij

Polecane wpisy

Gdzie jest moja motywacja?

Kasia Bigos i Andrzej Bogdał

Najpopularniejsze wpisy

Zgrabna pupa – ćwiczenia na pośladki

Kasia Bigos i Andrzej Bogdał

Jak pozbyć się oponki z brzucha?

Kasia Bigos i Andrzej Bogdał

Kiedy bolą lędźwie

Kasia Bigos i Andrzej Bogdał