Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Zdrowy konkret

Nie przeszkadzać!

Nie przeszkadzać!
Zdjęcie: shutterstock

Chirurdzy podczas operacji doświadczają odwrócenia uwagi średnio co 10 minut. Przeciętny człowiek pracujący w biurze wcale nie rzadziej. Jakie mogą być tego skutki?

Nasze efekty w pracy, jak wiadomo, przekładają się na samopoczucie, relacje z innymi, a nawet oddziałują na nasze zdrowie. Nie zawsze udaje nam się skończyć to, co zaplanowaliśmy w ustalonym czasie albo z takim efektem, jak byśmy sobie tego życzyli. Przyczyny szukali naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego i odkryli, że sporą winę za to ponosi odwracanie uwagi w trakcie pracy. Zaskakująco często mamy z tym do czynienia.

To może być dzwonek telefonu, wyskakujące na pulpicie przypomnienie o aktualizacji czy powiadomienie o nowym e-mailu. Ale sami też potrafimy doskonale rozpraszać swoją uwagę, np. logując się w trakcie pracy na facebooka czy sprawdzając w internecie cenę butów, które nam wpadły w oko. Summa summarum obliczono, że przeciętny pracownik biurowy mierzy się z rozproszeniem uwagi średnio co 11 minut! A powrót do głównego zadania zajmuje mu ok. 25 minut… Nietrudno zauważyć, że na 8 godzin pracy faktycznego czasu na najważniejsze sprawy pozostaje niewiele. A to może mieć swoje konsekwencje.

Wbrew pozorom sprawa jest naprawdę warta zastanowienia. Pomijając już perspektywę szefa i ewentualne straty ekonomiczne, należy wziąć pod uwagę to, że częste rozpraszanie uwagi niesie za sobą duże ryzyko błędów. Weźmy na przykład chirurga. Z badań dla UK National Institute for Health Research wynika, że w trakcie operacji koncentracja zespołu chirurgicznego jest rozpraszana średnio co 10 minut. Chwila nieuwagi wystąpiła w 98% analizowanych przypadków i średnio 11 razy podczas jednego zabiegu. Rozkojarzenie najczęściej powodowały: wejście do sali innych osób z personelu, rozmowy niedotyczące wykonywanej operacji lub problemy techniczne. Miało to bezpośredni wpływ na pracę zespołową. Psycholog Eyal Peer z Carnegie Mellon University przeprowadził eksperyment z udziałem 136 osób, chcąc sprawdzić, na ile rozpraszanie uwagi faktycznie wpływa niekorzystnie na efekty pracy. Rezultat był taki, że osoby, którym przeszkadzano „z zaskoczenia”, miały o 20 proc. słabszy wynik testu niż osoby, które rozwiązywały go bez zakłócania.

Oprócz możliwości popełnienia błędu jest jeszcze jedna ważna rzecz, która ma związek ze zdrowiem naszego mózgu. Częste przerywanie pracy skłania do wielozadaniowości, czyli robienia kilku rzeczy jednocześnie. Ta powoduje kurczenie się mózgu - badanie za pomocą rezonansu fMRI wykazało, że u osób, które koncentrują uwagę naraz na kilku czynnościach wymagających pełnego skupienia, dochodzi do zmniejszenia się istoty szarej. Mózg nie jest przystosowany do tego typu obciążenia. Jeśli trudnych zadań przybywa, „rozdziela” koncentrację nieregularnie na różne czynności, dlatego nie wykonujemy żadnej z wystarczającą uwagą. Mózg się zwyczajnie szybciej męczy.

Obliczyłam. Podczas pisania tego krótkiego tekstu moja uwaga była rozpraszana co najmniej 20 razy! Chyba w dobie telefonów i internetu jesteśmy po prostu na to skazani...


Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij

Polecane wpisy

Najpopularniejsze wpisy