Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Zdrowy konkret

Niektóre witaminy łatwiej przedawkować

Niektóre witaminy łatwiej przedawkować
Ilustracja: shutterstock
Część witamin można połykać bez większych oporów, inne traktować ostrożniej. Które są które i jak je zażywać bezpiecznie? Podpowiadamy.

Po witaminowe wspomaganie warto sięgnąć zwłaszcza w takich okresach, jak teraz - gdy częściej łapią nas przeziębienia, kiedy zdarza nam się przemarznąć, kiedy w pracy i w domu stykamy się z całą armią bakterii i wirusów. Jednak o tym, że nasz organizm czegoś potrzebuje, może nas informować cały rok: osłabieniem, uczuciem wyczerpania, bladością skóry. Mogą to być też zupełnie zaskakujące sygnały. Zajady są na przykład często typowym objawem braków witaminy B2, anemia - witaminy B12 i kwasu foliowego oraz witamin B6 i C, utrata włosów czy łuszczenie się naskórka mogą wynikać z niedoboru witamin z grupy B, z kolei obniżona odporność ma często związek z niewystarczająca ilością witaminy D w organizmie (zimą dotyczy niemal każdego z nas). Na niedobory szczególnie narażone są niektóre grupy osób. Dzieciom, palaczom i osobom, które często sięgają po alkohol, przyda się dodatkowy zapas witaminy C. Kobiety dojrzewające, w ciąży lub karmiące piersią potrzebują zwykle witamin z grupy B oraz żelaza, a podczas menopauzy dodatkowo brakuje im witamin A, D oraz wapnia. Jednak, jak wiadomo, nie będziemy z uporem maniaka wykonywać w kółko badań sprawdzających, jakiego minerału czy innego związku akurat w danym czasie nam brakuje. To pochłania koszty, czas i energię. Rozwiązaniem mogą być multiwitaminy. Pamiętajmy jednak, że je także trzeba stosować rozsądnie i nie przesadzać.

Czy witaminy można zatem przedawkować? To zależy... Do bezpiecznej grupy należą: B1, B2, B5, B12 i biotyna. Te suplementy przyjmowane nawet w dużych dawkach nie są toksyczne, ponieważ ich nadmiar wydalany jest wraz z moczem. W grupie o małym ryzyku przedawkowania są również: witamina C, kwas foliowy, magnez i potas. Inne witaminy mogą prowadzić do hiperwitaminozy. Najłatwiej przedawkować te rozpuszczalne w tłuszczach: A, D, E i K. Stosując jednak kompleks witamin zgodnie z informacjami na ulotce, możemy być spokojni. Wiele badań naukowych dowodzi, że zażywanie multiwitaminy regularnie nawet przez lata nie wpływa niekorzystnie na zdrowie.

Jest jeszcze jedna ważna rzecz, o której należy pamiętać, gdy przyjmujemy multiwitaminy. Producenci żywności wzbogacają czasem minerałami swoje wyroby, np. batony zbożowe, płatki śniadaniowe czy soki, na co nie zawsze zwracamy uwagę. Łącząc to z suplementami, narażamy się na zwiększoną dawkę. Z pomocą przychodzi informacja o dziennym zapotrzebowaniu – dlatego czytajmy ulotki i etykiety! Mówiąc krótko, witaminy – tak, ale z głową.

 

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij

Polecane wpisy

Wszechstronna witamina D

Małgorzata Różańska

Najpopularniejsze wpisy