Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Z czym do dzieci

Niespodzianka na każdy dzień

Niespodzianka na każdy dzień
Zdjęcie: shutterstock

Kalendarz adwentowy najłatwiej wypełnić czekoladkami. My mamy inny pomysł. Czym zastąpić słodycze, żeby dzieciaki, odliczając dni do Świąt, co rano z przyjemnością otwierały kolejną przegródkę z niespodzianką?

Kalendarz adwentowy to niezła szkoła cierpliwości. Wypełniony po brzegi czekoladkami łasuchy potrafią opróżnić w ciągu kilku godzin. Trzymanie się planu „jedno okienko na jeden dzień” rozciąga tę przyjemność na ponad trzy tygodnie. Strategie są różne, ale efekt podobny – dużo i słodko.  Nie namawiamy do całkowitej rezygnacji z czekolady, ale można zawartość kalendarza urozmaicić i chociaż część pralinek zamienić na… No właśnie, na co?

Słodkie słodkiemu nierówne i nawet między czekoladowymi Mikołajami, bałwankami i aniołkami znajdziecie produkty z dobrym składem. Ciemna czekolada będzie lepsza od mlecznej, a figurka pusta w środku od takiej wypełnionej niezidentyfikowaną masą. Wystarczy poszukać. Zamiast czekoladek do kalendarza można wrzucić drobne ciasteczka lub korzenne pierniczki. Pieczenie ich razem z dziećmi jest proste, część odłóżcie do powieszenia na choinkę, a część schowajcie do przegródek kalendarza. Poranne kakao z takim pierniczkiem to fajne rozpoczęcie dnia. Ciągle mało słodkiego? Suszone owoce i orzechy to też niezły pomysł. Dobrze się przechowują i niestraszne im nawet kilka tygodni w adwentowej skarpecie.

Maluchy uwielbiają mierzyć się z wyzwaniami, dlatego część kalendarzowych przegródek warto wypełnić zadaniami do wykonania. Zadania mogą być przeróżne, byle sprawiały frajdę. Więc nie żadne przedświąteczne sprzątanie pokoju, ale na przykład klejenie kilkumetrowego łańcucha na choinkę albo ozdabianie okna śniegiem w sprayu. Świetnym pomysłem są też kupony na drobne przyjemności, do zrealizowania przez małego właściciela w wybranym przez niego czasie. Kupon na wspólne czytanie, na dzień gier planszowych, na wieczór z ulubionymi kreskówkami (i kupon na domowy popcorn!) czy na rodzinne wyjście na lodowisko. Na takie przyjemności warto czekać.



Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij

Polecane wpisy

Odliczamy czas do Świąt

Agnieszka Radziszowska

Najpopularniejsze wpisy

Zegar - czy to już pora?

Agnieszka Radziszowska

Gdy dziecko nie chce jeść

Agnieszka Radziszowska