Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Zdrowy konkret

Niska temperatura sprzyja chudnięciu

Niska temperatura sprzyja chudnięciu
Zdjęcie: shutterstock

Naukowcy wytropili białko, które odpowiada za tworzenie sprzyjającej odchudzaniu brunatnej tkanki tłuszczowej. Znaleźli nawet sposób, jak zwiększyć jej ilość przy pomocy zewnętrznego środowiska.

Logika mogłaby nam podpowiadać, że na odchudzanie lepsza jest wysoka temperatura – w końcu tłuszcz spala się szybciej pod wpływem ciepła. Mam dobrą wiadomość dla tych, którzy od żaru tropików wolą zimowe przymrozki: chłód regularnie działający na nasz organizm znacznie bardziej sprzyja chudnięciu. Zimne środowisko nakłania nas do wyprodukowania większej ilości ciepła, czyli spalania energii. Badacze z Kalifornii odkryli teraz mechanizm, który za to odpowiada.  

Główny prowodyr to odnalezione białko Zfp516, dzięki któremu tkanka tłuszczowa, znana nam jako niemile widziana "oponka" (ang. white fat), przemienia się w pozytywnie działającą brunatną tkankę tłuszczową (ang. brown fat). Tak! Mamy taki tłuszcz, który jest pożądany - pobiera energię z „białego tłuszczu”, poza tym wpływa na metabolizm i wrażliwość organizmu na insulinę. Jednak jego podstawowe zadanie to spalanie energii i produkcja ciepła.

W tym celu komórki brunatnego tłuszczu zostały obdarzone stosunkowo dużą liczbą mitochondriów (to coś w rodzaju „płuc i ośrodków energetycznych” podstawowych komórek organizmów żywych). Odkryta proteina Zfp516 aktywuje inne białko, znajdujące się tylko w mitochondriach brunatnych komórek tłuszczowych i to powoduje efekt spalania.

Jak zwiększyć stężenie tego białka, aby podkręcić spalanie? Autorzy na łamach czasopisma Molecular Cell podpowiadają: wystarczy regularnie przebywać w niskich temperaturach. Potwierdzają to inne obserwacje. Finowie z Północy, którzy pracują w mroźnym klimacie, mają większy zapas brunatnej tkanki niż ludzie przebywający w budynkach. Za to osoby otyłe mają jej mniej lub nie mają prawie wcale.

Czyli od dziś hartujemy się i odchudzamy zarazem!


Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij

Polecane wpisy

Najpopularniejsze wpisy