Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Rodzaj męski

O co chodzi z prostatą?

O co chodzi z prostatą?
Ilustracja: Ola Woldańska-Płocińska | www.olaplocinska.com
Z prostatą jest jak ze zdrowiem. Ile ją trzeba cenić, ten tylko się dowie...

Ale mówiąc całkiem na poważnie. O prostacie mówi się bardzo wiele, a jeszcze więcej się żartuje. Jednak niewielu z nas – dopóki nas ona nie dopadnie – wie, o co tak naprawdę z nią chodzi.

Dlatego poniżej przeczytacie to, co każdy facet powinien o prostacie wiedzieć.

Co to jest prostata?

Prostata (nazwa pochodzi z greki i oznacza „strażnika”, „tego, który stoi na straży”) to inaczej gruczoł krokowy lub stercz, który jest jednym z elementów męskiego układu płciowego. Przeciętnie ma 3 cm długości i waży zaledwie 20 gramów. Dość często jej kształt przyrównuje się do jadalnego kasztana. Jej funkcją jest produkcja około 20-30 proc. płynu, które jest wydalany w czasie ejakulacji. Wydzielina prostaty jest mętna, biała i ma zasadowy odczyn, co przedłuża życie plemników w kobiecej pochwie. Zawiera też duże ilości cynku i nadaje zapach nasieniu.

Dlaczego tak często się o niej mówi?

Mówi się o niej z dwóch powodów. Po pierwsze rak tego gruczołu jest to drugi najczęściej diagnozowany rak na świecie i piąta najczęstsza przyczyna śmierci mężczyzn (prowadzi do ponad 300 tys. zgonów rocznie). Tylko w 2012 roku (za WHO) zdiagnozowano go u ponad miliona z nas. To 15 proc. wszystkich diagnoz raka u płci brzydszej. Jest to przypadłość tak częsta, że jeżeli dożyjemy 70-tki (czego sobie i wam gorąco życzę), to mamy ponad 70 proc. szans, że doczekamy się własnego raka gruczołu krokowego. Przy czym jest też bardzo duża szansa na to, że sprawa – przynajmniej do pewnego wieku – będzie przebiegać praktycznie bezobjawowo.

Objawy raka prostaty

U części z nas mogą pojawić się jednak symptomy, które są drugim powodem tego, że o prostacie mówi się tak często. Jej objawy są bowiem doskonałym tematem do żartów. Rak prostaty może powodować problemy (choć to zależy od wieku, pojawiają się u około 1/3 pacjentów) z oddawaniem moczu i ból w jego trakcie, konieczność częstszego zaglądania do ubikacji, krew w moczu, bóle miednicy, trudność z rozpoczęciem oraz utrzymaniem strumienia moczu, a także konieczność nocnego wstawania do łazienki. Żartować jest z tego wyjątkowo łatwo, a temat jest tym wdzięczniejszy, że mówimy o przypadłości bardzo powszechnej. Żartując, warto jednak pamiętać, że na problemach z sikaniem się nie kończy – rak prostaty potrafi dawać przerzuty i być złośliwy. Przeżywalność jest wysoka, ale zdecydowanie nie jest to 100 proc.

Kto jest zagrożony?

Odpowiedź brzmi: każdy facet, który zbliża się do 50-tki. (Wcześniej diagnozuje się go bardzo rzadko). Przy czym niektórzy są zagrożeni bardziej. Wiadomo na przykład, że ważną rolę odgrywa tutaj genetyka. Mężczyźni, którzy mają jednego bliskiego krewnego – chodzi o pokrewieństwo pierwszego stopnia – z rakiem prostaty, są narażeni dwa do trzech razy bardziej niż ci, którzy nie mają chorych w rodzinie. Jeżeli mają dwóch takich krewnych, ryzyko jest już pięciokrotnie wyższe. Poza tym wśród czynników ryzyka wymienia się też rasę, otyłość, wysokie ciśnienie krwi, brak ruchu, niski poziom witaminy D w organizmie, dietę opartą o przetworzone produkty oraz czerwone mięso i ubogą w warzywa oraz brak seksu. Z tym tylko, że badań jest tak wiele, że da się w nich znaleźć dowody na potwierdzenie lub obalenie niemal wszystkiego.

Jak zmniejszyć ryzyko raka prostaty?

Niewiele jest rzeczy pewnych, gdy chodzi o zmniejszanie ryzyka zachorowania na raka prostaty. Są jednak i takie, gdzie dowody są dość mocne, a próbować warto, bo z pewnością nie zaszkodzą. Na tej liście są: dobra i bogata w warzywa dieta, dużo ruchu oraz częsty seks. Przy czym z tym ostatnim jest tak (więcej tutaj), że chodzi nie tyle o sam seks, co o częste ejakulacje, które oczyszczają prostatę. Podobno 21 wytrysków w miesiącu zmniejsza ryzyko raka prostaty o ponad 20 proc.

Ale i tak najważniejsza informacja jest taka, że kiedy zbliżamy się do wieku podwyższonego ryzyka, należy się zacząć regularnie badać i do lekarza zaglądać nieco częściej niż każe przyzwyczajenie. 

 

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij

Polecane wpisy

Wszechstronna witamina D

Małgorzata Różańska

Najpopularniejsze wpisy