Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Slow Motion

Oddech zamiast lodów

Oddech zamiast lodów
Ilustracja: Luiza Kwiatkowska | www.behance.net/luilula

Dla ochłody… oddech! Nie wierzycie? Wypróbujcie prostą i bezpieczną technikę oddechową, która schłodzi was lepiej niż pucharek najzimniejszych lodów.

Techniki oddechowe w jodze nazywane są pranajamą. To potężne narzędzia, które mają bardzo duży wpływ na organizm, dlatego najlepiej uczyć się ich od doświadczonego nauczyciela i wykonywać ćwiczenia ściśle według zaleceń oraz powstrzymać się od eksperymentów na własną rękę. Odpowiednio dobranym oddechem można dodać sobie energii albo niemal natychmiast się uspokoić, przyśpieszyć procesy oczyszczające albo obniżyć ciśnienie krwi, wyregulować bicie serca albo poprawić koncentrację, zwiększyć odporność lub dodać skórze blasku, zimą ogrzać organizm, a latem skutecznie go schłodzić.

Sitali, bo o tym oddechu jest dziś mowa, jest doskonałym remedium zarówno na upał, jak i na gorączkę. Dodatkowo ma właściwości delikatnie oczyszczające wątrobę, poprawia trawienie, korzystnie wpływa na cerę oraz pobudza i orzeźwia, dlatego dobrze wykonywać go rano (leczniczo przy gorączce), wieczorem mógłby utrudnić zasypianie. Spróbujcie pooddychać w ten sposób przy najbliższej okazji, efekt natychmiastowego schłodzenia organizmu przyjemnie was zaskoczy.

Sitali Pranajama - oddech chłodzący. Idealny na upały!

1. Usiądź w siadzie skrzyżnym lub na krześle, możesz też wykonać ten oddech na stojąco.

2. Otwórz usta i wysuń z ust język, zawijając boki do góry, tak aby ułożyć go w rulonik (kiedyś mówiło się: zwinąć język w tutkę). Jeśli to sprawia ci trudność, po prostu wysuń język i zagnij boki do góry na tyle na ile to dla Ciebie możliwe i odpuść językowe ewolucje, choć w oryginale zaleca się wdychać precyzyjnie przez utworzony tunelik.

3. Zrób wdech przez usta, powstanie przy tym efekt syczenia lub siorbania. I tak ma być. Niezbyt to eleganckie, ale skuteczne i niezawodnie chłodzące.

4. Wstrzymaj oddech na 5 sekund (wstrzymując oddech, możesz przełknąć ślinę, żeby zwilżyć jamę ustną i przełyk.

5. Zrób długi, spokojny wydech nosem.

6. Powtórz ćwiczenie 5 do 20 razy.

UWAGA: Jeśli wykonując tę technikę oddechową, poczujesz się źle lub odczujesz jakiekolwiek niepokojące symptomy, natychmiast przerwij ćwiczenie i wróć do naturalnego rytmu oddechu.


Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij

Polecane wpisy

Najpopularniejsze wpisy