Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Jedz sezonowo

Pieczone placki ziemniaczane

Pieczone placki ziemniaczane
Placki ziemniaczane - polski klasyk. Kto ich nie lubi? Proponujemy je w lżejszej odsłonie, bo zamiast smażenia w głębokim tłuszczu skorzystamy z piekarnika. Taka wersja smakuje równie dobrze, jest tak samo łatwa do zrobienia, a przy tym łagodniejsza dla żołądka, mniej kaloryczna i lekkostrawna.

Gdy placki rumienić się będą w piekarniku, wy w tym czasie przygotujecie sobie ulubione dodatki. My proponujemy zblanszowaną zieleninę, puree z pieczonej marchewki lub selera, ostry sos pomidorowy lub dip czosnkowo-pietruszkowy na bazie awokado czy domowy ketchup.

Tym prostym sposobem na naszym talerzu wyląduje bardzo smaczny, sezonowy i wartościowy wegański obiad, składający się z produktów, które wszyscy dobrze znamy i lubimy, ale podanymi w formie, która zamiast przeciążyć układ pokarmowy, doda nam fajnej energii.

Pieczone placki ziemniaczane

pieczone placki ziemniaczane

Zdjęcie: Agata Deja | www.foodpornveganstyle.blogspot.com

Składniki na placki (ok. 10 sztuk):

- 500 g obranych ziemniaków
- 2 czubate łyżki zmielonego siemienia lnianego (15 g)
- 5 łyżek wrzątku (35 ml)
- 2 szczypty soli
- szczypta pieprzu
- odrobina oleju do natłuszczenia papieru do pieczenia
- opcjonalnie odrobina przypraw dla nadania dodatkowego smaku plackom: suszony czosnek, suszone zioła: tymianek, rozmaryn, szałwia, oregano, zioła prowansalskie; pomijamy je, jeśli planujemy podać placki z proponowanymi wyżej dodatkami

Przygotowanie:

Zmielone siemię lniane zalewamy odmierzoną ilością wrzątku, mieszamy dokładnie i odstawiamy. Ziemniaki ścieramy na tarce o drobnych oczkach lub za pomocą malaksera albo robota kuchennego z funkcją tarki. Tak powstałą ziemniaczaną pulpę dokładnie odciskamy na drobnym sitku lub przez gazę. Po odciśnięciu powinno jej zostać ok. 300 g.

Następnie przekładamy ją do miski, dodajemy kleik z siemienia, sól, pieprz oraz ewentualnie dodatkowe przyprawy i dokładnie ugniatamy całość ręką, aby składniki dobrze się połączyły.

Nagrzewamy piekarnik do 220°C, blachę do pieczenia wykładamy papierem, który smarujemy delikatnie olejem. Masę na placki nakładamy łyżką stołową, zachowując odstęp (1 łyżka = 1 placek), po czym dokładnie ją spłaszczamy na grubość ok. 5 mm.

Wstawiamy do nagrzanego pieca i pieczemy ok. 20 minut. W połowie czasu pieczenia blachę wyjmujemy z pieca, a każdy placek delikatnie przewracamy na drugą stronę, po czym wstawiamy ponownie do piekarnika. Gdzieniegdzie masa może się przykleić, ale wystarczy wtedy trochę ją podważyć metalową szpatułką. Podajemy od razu, z wybranymi dodatkami. Resztę przechowujemy w lodówce do 3 dni.


 

Agata Deja - fotografka, kulturoznawczyni, pasjonatka rękodzieła, kuchni roślinnej i filozofii DIY. Prowadzi bloga Food Porn, Vegan Style, na którym udowadnia, że kuchnia roślinna jest bardzo kreatywna, ciekawa, smaczna, kolorowa i zdrowa. Szczególnym uwielbieniem darzy kuchnię azjatycką i dania kuchni RAW.

 

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij

Polecane artykuły

3 patenty na batata

Małgorzata Dzięgielewska

Ziemniak – sezon na to, co pod ziemią

Ten, kto umie i lubi gotować

Frytki z batatów z domowym sosem aioli

Ten, kto umie i lubi gotować

Najpopularniejsze na blogu

Ajwar – boska pasta

Ten, kto umie i lubi gotować

Morelowe batoniki mocy

Ten, kto umie i lubi gotować

Pasta z fasoli - polski hummus

Ten, kto umie i lubi gotować

Fasolowe brownie

Ten, kto umie i lubi gotować