Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Moda & Medycyna

Pierś do przodu

Pierś do przodu
„Marzą mi się wielkie różowe melony, kołyszące się na łagodnej fali sopockiej mariny…” Instalacja: Maurycy Gomulicki
Zatroskane o Wasze zdrowie staramy się dostrzegać aspekt prozdrowotny wszędzie tam, gdzie przeciętny człowiek zauważyć go nie potrafi.

Funkcję krzewienia potrzeby działań profilaktycznych widzimy zatem we wszelkich przejawach kultury, także wysokiej. I oto są: gigantyczne cycki autorstwa Maurycego Gomulickiego, dziś dumnie wypięte przed Soho Factory. O ile w kwestii estetycznej można się spierać, piękno jest wszak wartością na wskroś subiektywną, o tyle funkcja prozdrowotna tej osobliwej rzeźby powinna pozostać absolutnie bezdyskusyjna. Czy można bowiem wyobrazić sobie lepszy sposób na przypomnienie żeńskiej części społeczeństwa o potrzebie wykonania corocznego USG piersi czy odkładanej latami mammografii? W tej kwestii pozostajemy pozytywistkami: sztuka zdecydowanie powinna być utylitarna, modernistyczne hasła o sztuce dla sztuki bojkotujemy!

O potrzebie regularnego badania piersi wszystkie kobiety powinny pamiętać, ale oczywiście to tylko pobożne życzenie. Fakty są bezlitosne: o profilaktyce zapominamy nagminnie, dlatego tak bardzo cieszą nas wszelkie działania czy inicjatywy, które o tej potrzebie przypominają, choćby mimochodem.  A jest ich, wbrew pozorom, całkiem sporo, nie tylko w obszarze kultury wysokiej, ale i niższej, tudzież całkiem niskiej. Bo oto wystarczy wziąć do ręki którekolwiek spośród kolorowych pism drukowanych na papierze makulaturowym lub przejrzeć miły dla oka serwis plotkarski w internecie, by uświadomić sobie, że ich funkcja, daleka od opiniotwórczej, nie kończy się bynajmniej na informowaniu o życiu znanych i lubianych, ale poza nią wykracza. Przykłady można mnożyć. Podamy nasz ulubiony: Pani Iwona Węgrowska w pełnej krasie:

Zdjęcie: East News

Kiedy patrzymy na nią, przypomina nam się stary dowcip o kobiecie, która na widok obnażającego się przed nią ekshibicjonisty krzyczy: o jezu, zapomniałam kupić jajka! My, widząc panią Iwonkę, krzyczymy: zapomniałam zrobić usg piersi! Pani Iwona cała jest jednym wielkim przypomnieniem, ostentacyjnym i nieznoszącym sprzeciwu – brawo, w kwestiach związanych z krzewieniem profilaktyki potrzeba zdecydowanych działań. Dlatego zgłaszamy postulat: Iwona Węgrowska powinna zostać polską ambasadorką obowiązkowego badania piersi. Posiada wszelkie konieczne atrybuty. Dodatkowo ubiór pani Iwony jest wymarzony na to badanie - po prostu rozsuwa suwak i puf - piersi podano. Szybko, sprawnie, bez ceregieli. To bardzo ważna kwestia. Po pierwsze szanujemy w ten sposób czas lekarza wykonującego badanie i innych pacjentek. Trzeba naprawdę nie mieć za grosz empatii, by na usg piersi wybrać się w staniku na szesnaście haftek, podkoszulku, bluzce właściwej, sweterku i kubraku na ogrzanie nerek. Plus kurtka oczywiście. Zanim to wszystko zdejmiesz, lekarz zdąży Cię znienawidzić, o innych paniach w kolejce nie wspominając. Dlatego po raz wtóry: brawo dla Pani Iwonki za inwencję minimalistyczną.

Dobrym, równie altruistycznym rozwiązaniem będzie także uroczy skąpy top, jaki podpatrzyłyśmy u Tatiany Okupnik.

 

Zdjęcie: East News

Jeden sznureczek dzieli lekarza od obiektu badania. Siup i gotowe! Kadra pracowni mammograficznej z pewnością to doceni.

Nie każdego jednak stać na taką, rzec by można, ekstrawagancję. Jeżeli zatem preferujesz bardziej stonowany ubiór, wybierz Bless Lingerie Blazer - strój, za który od każdego "mammografa" powinnaś dostać buziaka.

Zdjęcie: Bless Lingerie Blazer

A jeśli chcesz, by Twój strój był idealnym połączeniem wieczorowej elegancji z funkcjonalnością tak potrzebną w tym przypadku – rozważ propozycję, jaką zaprezentowała na mediolańskich pokazach mody Silvina Maestro.

Zdjęcie: Silvina Maestro

O tym, że wieczorową kreację z powodzeniem można połączyć ze strojem idealnym na usg piersi, przekonuje nas także ostatni modowy strzał Joanny Krupy. Do południa badania, wieczorem bankiecik. Da się? W takim stroju przejdziesz do historii jako najlepiej przygotowana pacjentka.

Zdjęcie: East News

W żadnym przypadku nie bierz jednak przykładu z Dody. Ekstrawagancja w tym przypadku może skończyć się naprawdę źle. Pamiętaj, ultrasonografy to delikatne urządzenia, a pracownicy szpitala są tylko ludźmi.

Zdjęcie: East News

Jeśli już koniecznie chcesz się wyróżnić wśród tłumu kobiet szykujących swe biusty do badań, idź na całość. Jasne, że lekarz badający kobiece piersi ma generalnie dość przyjemną profesję, której na przykład proktolog mógłby mu pozazdrościć. Ale ileż dziennie tych biustów można oglądać? Cycek za cyckiem i tak przez osiem godzin… Spróbuj więc przełamać tę rutynę i przygotuj coś naprawdę wyjątkowego, na przykład happening wzorowany na klipach Katy Perry.

 Katy Perry, kadr z teledysku California Gurls

W pracowni ultrasonograficznej będą o Tobie krążyły legendy!

Tagi: profilaktyka, moda,

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij

Polecane wpisy

Inspiracje cytologiczne

kolektyw: Ewa Panewka i Wanda Dysk

Wymarzony pacjent

kolektyw: Ewa Panewka i Wanda Dysk

Biustoholicy

kolektyw: Ewa Panewka i Wanda Dysk

Najpopularniejsze wpisy

Chcesz jabłuszko?

kolektyw: Ewa Panewka i Wanda Dysk

Infanci, łączmy się!

kolektyw: Ewa Panewka i Wanda Dysk

Męskość pod ochroną

kolektyw: Ewa Panewka i Wanda Dysk

5 topowych trendów na 2013!

kolektyw: Ewa Panewka i Wanda Dysk

Zez - niepokorne spojrzenie

kolektyw: Ewa Panewka i Wanda Dysk