Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Zdrowy konkret

Pij! Ale nie za dużo…

Pij! Ale nie za dużo…
Zdjęcie: shutterstock

W czasie intensywnego treningu tracimy nawet 3 proc. masy ciała wraz z płynami. Czy musimy to wszystko od razu nadrobić? Być może nawet nie powinniśmy.

Pij wodę, nawet gdy czujesz, że nie chce ci się pić - kto z nas tego nie słyszał? Powszechnie uważa się, że nawadnianie to sprawa priorytetowa (szczególnie podczas wysiłku fizycznego). Jedno z często przywoływanych badań z udziałem maratończyków wykazało na przykład, że podczas biegu tracimy wraz z płynami nawet 3,1 proc. masy ciała! Takie badania utwierdzają nas w jednym: musimy pić jak najwięcej. Nie do końca, bo to też może być niebezpieczne dla zdrowia! 

I tu część z was pewnie zaskoczę, bo w czasie treningu powinnyśmy pić płyny dopiero wtedy, gdy czujemy pragnienie. Zbytnie nawodnienie może utrudnić trening. Ale co gorsze, prowadzić do groźnych konsekwencji.

Nowe rekomendacje, które ukazały się w piśmie Clinical Journal of Sport Medicine, sugerują, że nadmierne nawodnienie organizmu grozi tzw. hiponatremią związaną z aktywnością fizyczną. To stan, kiedy nerki nie są w stanie wydalić nadmiaru wody z organizmu i w rezultacie sód - ważny elektrolit - ulega dużemu rozcieńczeniu, powodując obrzęk komórek ciała. Pierwsze niepokojące objawy to mdłości i obrzęki. Na pewno nie powinniśmy tego bagatelizować.

Dlatego eksperci zalecili, abyśmy w czasie aktywności pili wtedy, gdy odczuwamy pragnienie. To jest nasz naturalny sygnał do reakcji i wewnętrzny mechanizm, chroniący - jak się okazuje - nie tylko przed odwodnieniem, ale i nadmiernym nawodnieniem.

Jedno zastrzeżenie. W przypadku osób, które bardzo intensywnie się pocą, pragnienie nie jest najlepszym wyznacznikiem tego, kiedy sięgnąć po butelkę z płynem. Ci sportowcy powinni pić częściej, uważają naukowcy. No cóż... nie jest łatwo określić, czy pocimy się średnio, czy już może zbyt mocno, i czy to odkrycie dotyczy właśnie nas. Dlatego wnioski budzą parę wątpliwości. Tak czy siak, warto pamiętać o tym, że możemy przesadzić także w tę drugą stronę… 


Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij

Polecane wpisy

Woda czy izotonik?

Kasia Bigos i Andrzej Bogdał

Woda z cytryną na dzień dobry

Kasia Bigos i Andrzej Bogdał

Jak ćwiczyć podczas upałów?

Kasia Bigos i Andrzej Bogdał

Nawadniaj się latem

Kasia Bigos i Andrzej Bogdał

Najpopularniejsze wpisy