Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Z czym do dzieci

Piżama z bajkami

Piżama z bajkami
Źródło: www.designtaxi.com

Pewien facet z Idaho miał już najwyraźniej dość czytania bajek do poduszki szóstce swoich dzieci (czytanie SZÓSTCE chyba w końcu może się znudzić?), bo wymyślił, jak tę codzienną rutynę uatrakcyjnić. I jeszcze na tym zarobić.

Rozwiązaniem jest Smart PJ’s – w zamierzeniu odlotowa, interaktywna piżama. Do tej pory piżama kojarzyła się dzieciom głównie z koniecznością przerwania zabawy - zazwyczaj w najciekawszym jej momencie – i obowiązkiem nudnego z punktu widzenia kilkulatka spania, a przynajmniej spokojnej wegetacji w otoczeniu pluszaków. Teraz ma się to diametralnie zmienić: ze Smart PJ’s „pora do łóżka” to to samo co „pora na coś ekscytującego”.

Piżama jak piżama, nawet nadruk jakiś taki nudny. Żadnych zwierzaków, samochodów czy bohaterów kreskówek. Ot, kropki. Ale, ponieważ nie jest to zwykła piżama, kropki też nie są takie zwyczajne. Skupiska kropek to współpracujące ze smartfonem kody, pod którymi ukryte są bajki. Wystarczy zeskanować taki kod, aby na ekranie telefonu pojawiła się opowieść na dobranoc. Bardziej ambitni rodzice czytają tekst, pozostawiając dziecku kontemplowanie ilustracji, wersja „na lenia” oferuje opcję z lektorem. Maluchy zachwycone, bo w końcu zupełnie legalnie dorwą się do zabawek dorosłych (a klawiatura, wszelkiego rodzaju migające przyciski i ekrany kuszą jak mało co), rodzice z poczuciem spełnionego obowiązku mogą udać się na zasłużoną labę na kanapie.

Na co dzień takie rozwiązanie ma mało wspólnego z autentycznym kontaktem (i dziecka z książką, i rodzica z dzieckiem – bo rola dorosłego sprowadza się w zasadzie do pomocy w zeskanowaniu kodu z mniej dostępnego miejsca, np. z pleców), może za to sprawdzić się na wakacjach, gdy do walizki żadnym sposobem nie zmieści się kolejny tom bajek. Czasem przecież można pójść na skróty…

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij

Polecane wpisy

Sztuka ilustrowania

Agata Endo Nowicka

Tato, wrzuć na luz!

Agnieszka Radziszowska

Motocykle są zdrowe!

Rafał Jemielita

Ilustracje-akrobacje

Agnieszka Radziszowska

Najpopularniejsze wpisy

Zegar - czy to już pora?

Agnieszka Radziszowska

Gdy dziecko nie chce jeść

Agnieszka Radziszowska