Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Niezłe klimaty

Pogoda migdałowa

Pogoda migdałowa
Pierwszy znak wiosny - kwitnący migdałowiec. Źródło: Almond Insight
W wielu regionach Europy, niestety trochę cieplejszych od naszego, pierwszy dzień wiosny to ten, w którym migdałowce pokrywają się różowym i białym kwieciem.

Zgodnie z tym kryterium na Sycylii wiosna pojawia się już w lutym. W pierwszej połowie tego miesiąca w mieście Agrigento na południu wyspy odbywa się Sagra del Mandorio in Fiore, czyli Święto Kwitnącego Migdałowca. Tego dnia, a także przez dziewięć kolejnych trwają pochody, zabawy i imprezy sportowe. Do niedawna była to impreza lokalna. Ostatnio zyskuje na popularności wśród turystów. Przyjeżdżają, by pochodzić wśród drzew migdałowych, jeszcze bezlistnych, lecz już zakwitających wokół antycznych ruin, i – przede wszystkim - popatrzeć na radosnych Sycylijczyków:

Taniec Kwitnącego Migdałowca w Agrigento. Źródło: Borghi Antichi Licata

Migdałowce pospolite zwane też jadalnymi są uprawiane od pięciu tysięcy lat. To jedno z najstarszych „oswojonych” drzew owocowych (odmiana śliwki). Pochodzą z Bliskiego Wschodu. Do dziś rosną tam dzikie okazy tej rośliny, świetnie znoszące susze i upały. Potrafią pokryć się kwieciem już pod koniec stycznia. Poniżej zdjęcie takiego dzikiego migdałowca zrobione na początku lutego w pobliżu miasta Bet Shemesh w Izraelu. Witaj wiosno - chciałoby się zawołać.

Kwitnący dziki migdałowiec w Izraelu. Źródło: USRA/Menashe Davidson

Na Sycylię migdałowce przywieźli starożytni Grecy. Stamtąd dotarły one na Baleary i Półwysep Iberyjski. Na Ibizie mówią, że kwitnące w lutym drzewa migdałowcowe przeganiają z wyspy zimne północne wiatry i w ten sposób sprowadzają wiosnę. W tym samym mniej więcej czasie migdałowo robi się w Andaluzji. I wygląda to uroczo:   

Migdałowce kwitnące w połowie lutego w pobliżu Guaro w Andaluzji. W tle – pokryte śniegiem góry Sierra de las Nieves. Źródło: Natalie Ward/Foodbloganthedog

Im dalej na północ Europy, tym na wiosnę w kolorze migdałowcowym trzeba czekać dłużej. Ale nie tak znowu bardzo długo. Około połowy marca wspaniale zakwita dolina środkowego Renu ciesząca się nadzwyczaj łagodnym klimatem. W kolejnych miasteczkach Palatynatu organizowane są wtedy festiwale na cześć wiosny. Migdałowce przywieźli tu Rzymianie, razem z winoroślami. Wczesną wiosną w krajobrazie dominuje tutaj róż:

Migdałowcowa droga w pobliżu miasta Neustadt an der Weinstrasse w Palatynacie. Źródło: GNTB/Neustadt

I na koniec długi sus za ocean – prosto do Kalifornii, która dziś dostarcza dwie trzecie migdałów na światowy rynek. Roślinę sprowadzono tu zaledwie kilkadziesiąt lat temu, a dopiero przed trzema dekadami zaczęto ją masowo uprawić. W tym „migdałowym imperium” pojawienie się pąków, a potem kwiatów odnotowuje się niemal co do minuty. Chodzi o to, aby w kluczowym momencie wypuścić z uli miliardy pszczół zwiezionych na tę parę tygodni z całych Stanów. Wiosna w Kalifornii to pora intensywnego bzyczenia owadów zapylających migdałowce.

Pszczelarze rozstawiają ule w migdałowcowych sadach w Kalifornii. Źródło: Manteca Bulletin

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij

Polecane wpisy

Powracają motyle!

Andrzej Hołdys

(Przed) wiosenne porządki

Agnieszka Radziszowska

Śnieg na pustyni

Andrzej Hołdys

Najpopularniejsze wpisy