Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Z czym do dzieci

Pojazdy z warzywniaka

Pojazdy z warzywniaka
Źródło: Le Fab Shop

Wyścigowy bolid z marchewki, helikopter z ziemniaka i rakieta z banana. Kosz owoców i warzyw stał się inspiracją do zabawy w te co jeżdżą i latają. Szykujcie się na niezły odjazd! 

Projekt „Open Toys” narodził się podczas warsztatów projektowania z wykorzystaniem druku 3D. Zjednoczone siły hiszpańskich i francuskich designerów stworzyły kilka plastikowych akcesoriów (kółka, skrzydła, turbiny), które połączone z kawałkami kory lub drewna zmieniały całość w dziecięcą zabawkę: samolot, samochód, helikopter. Jako że przytwierdzanie elementów z plastiku wymagało sporej siły i specjalistycznych narzędzi, drewno i korek zamieniono na… owoce i warzywa. Wystarczająco miękkie, żeby bez wysiłku umieścić w nich kółka, i na tyle twarde, żeby pod wpływem tych zabiegów się nie deformowały. Tak powstała wdzięczna kolekcja pojazdów pływających, jeżdżących i latających. Zalet mają bez liku. Możliwych wariantów połączeń jest wiele, dlatego z kilku plastikowych elementów i dowolnych owoców lub warzyw może powstać za każdym razem coś innego. Łódź podwodna z bakłażana, auto z cukinii albo samolot z ogórka. Po zabawie jabłko lub marchewkę chrupiemy, a ziemniak zostaje odesłany do zupy albo do sałatki. Bardzo praktycznie. „Open Toys” powstały z użyciem drukarki 3D, ale spokojnie możemy zaadaptować je do domowych warunków, nie używając nowych technologii. Wystarczy drukowane elementy zastąpić plastikowymi fragmentami zdekompletowanych zabawek, a takie z pewnością u każdego się znajdą. Popsute gadżety dostaną jeszcze jedną szansę, a apetyt na zieleninę wzrośnie. Bawcie się jedzeniem!

Źródło: Le Fab Shop




Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij

Polecane wpisy

Joela zabawy z papierem

Agnieszka Radziszowska

(Przed) wiosenne porządki

Agnieszka Radziszowska

Łyżki w dłoń!

Agnieszka Radziszowska

Najpopularniejsze wpisy

Gdy dziecko nie chce jeść

Agnieszka Radziszowska

Zegar - czy to już pora?

Agnieszka Radziszowska