Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Dobre rzeczy

Polaroid Cube: kostka wideo

Polaroid Cube: kostka wideo
Kamera action? Jak najbardziej jest przydatna, bo przecież każdy z nas lubi rejestrować własne wyczyny na rowerze, snowboardzie, nartach, w samochodzie...

Kupiłem ostatnio kamerę GoPro. Fajny sprzęt, bo nieduży i naprawdę wiele potrafi. Rybie oko (obiektyw szerokokątny) sprawia, że człowiek sobie takie coś może przytroczyć do kasku (np. narciarskiego) i – gdy się już puści w dół ze stoku – kamera zarejestruje obraz niczym oko muchy. Efekt w towarzystwie murowany! Naprawdę fajnie rysuje, ale GoPro ma pewne ograniczenia. Napisałem, że kamera jest nieduża. Fakt, ale gdy ją zamontować w przezroczystej obudowie (chroni przed kurzem, wilgocią i uderzeniami) z małego urządzenia robi się całkiem spora... buła. Po drugie sterowanie tą kamerą jest... – no, chciałem w tym miejscu lekko przekląć, ale się powstrzymuję – utrudnione. Ktoś, kto zaprojektował to przełączanie kolejnymi guzikami powinien trafić na stos. Żartuję oczywiście... GoPro jest więc dla mnie za duża. Pod tym względem nowa "action camera" Polaroida – Cube (dosłownie kostka) – podoba mi się znacznie bardziej. Wygląda jak kostka do gry, która mieści się z łatwością w dłoni. Kamera jest szczelna (oczywiście nie służy do nurkowania na wielkich głębokościach!), osłonięta gumą (dla ochrony przed upadkiem), ma wbudowany mikrofon i litową baterię, która starcza na 90 minut nagrania. Całkiem sporo nawiasem mówiąc – w moim GoPro, gdy kamera chodzi non stop, bateria trzyma może z godzinę. Polaroid Cube rejestruje wideo HD (1920x1080; 1280x720) oraz pstryka zdjęcia (wtedy matryca ma rozdzielczość 6 milionów megapikseli). Obiektyw? Fish eye (rybie oko) "widzi" w zakresie 124 stopni (dla porównania GoPro – nawet do 170 stopni), zaś wszystkie obrazki kamera rejestruje na karcie SD o pojemności do 32 GB. Jest też mały magnes w obudowie, który ułatwia przyczepienie Cube'a do czegoś stalowego (np. karoserii). Jeśli to nie wystarczy, w Polaroidzie zaprojektowano całą serię uchwytów, które – jak w GoPro – pomagają w zamocowaniu kamery np. do kasku czy rowerowej ramy. Na koniec chyba najlepsze, czyli cena. Mówi się, że za "kostkę" trzeba będzie zapłacić tylko 100 dolarów. Cena szacunkowa pewnie zza oceanu, ale nawet po doliczeniu opłat granicznych nie wyjdzie wiele więcej. Wniosek – Cube to prosta i tania kamera. Wasze action-filmy jeszcze bardziej skutecznie będą trafiać pod strzechy! Żartuję z tymi strzechami, oczywiście...

Do kamery przygotowano całą serię uchwytów oraz taką "małpkę", która pełni rolę podstawki na biurko. 
zdjęcie: Polaroid



 



 

 

 

 

 

 





Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij

Polecane wpisy

Reebok Spartan Race – warto!

Kasia Bigos i Andrzej Bogdał

Najpopularniejsze wpisy

Poduszka outdoorowa

Rafał Jemielita

Rower dwuśladowy

Rafał Jemielita

Kajak z doładowaniem

Rafał Jemielita