Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Niezłe klimaty

Powracają motyle!

Powracają motyle!
Chmara wędrownych motyli monarcha. Źródło: Ingo Arndt / WWF
To jedyne takie owady na Ziemi. Niczym wędrowne ptaki - jesienią odlatują na południe, a wiosną znów zjawiają się na północy. Pokonują nawet 4000 km.

Jedna jaskółka wiosny nie czyni, ale dziesiątki milionów motyli monarcha już tak. Wciąż nie wiadomo, jak odnajdują drogę do miejsc, z których jesienią poprzedniego roku ich poprzednicy wyruszyli na południe. Piękny owad żyje kilkanaście tygodni. Ten, który rozpoczyna migrację, nigdy nie dotrze do celu. Zdoła to uczynić dopiero jego prawnuk. Tak jest zarówno podczas jesiennego odlotu, jak i wiosennego przylotu.

Motyle monarcha zimy nie lubią. Spędzają ją w górach środkowego Meksyku. Główne zimowiska znajdują się w okolicy miasta Anquangueo, gdzie są duże ilości trojeści – byliny wytwarzającej trujący sok mleczny. Tylko w niej monarchy składają jaja, z których wykluwają się żarłoczne gąsienice. Żerują one na liściach trującej rośliny i z tego powodu same też są trujące. Dojrzałe, skrzydlate osobniki zresztą również.

W Meksyku motyle żyją stadnie. Za dnia włóczą się po okolicy chmarami…

Monarchy w locie. Źródło: Chip Taylor/Science

 …albo też odpoczywają wspólnie na górskich łąkach, osiadając na nich i tworząc unikalny kolorowy kobierzec, tym bardziej niezwykły, że nietrwały:

 

Dywan z żywych motyli monarcha na górskiej łące w Meksyku. Źródło: University of Arkansas

Natomiast podczas chłodnych górskich nocy gromadzą się na drzewach. Aby się ogrzać, ściśle przylegają do siebie i tak zasypiają:  

 

Monarchy na jodle. Źródło: University of Arkansas

A gdy nadejdzie wiosna, potomkowie tych, które przyleciały do Meksyku, opuszczają go. Wiedzione instynktem lecą na północ. Łącznie może ich być ponad 100 milionów. Jak odnajdują drogę do miejsca, którego nigdy wcześniej nie widziały na oczy? 

Informacja o celu wędrówki jest w jakiś zagadkowy sposób przekazywana z pokolenia na pokolenie. Podczas lotu kierują się pozycją Słońca na niebie. Dzięki zegarowi biologicznemu ukrytemu w czułkach wiedzą też dokładnie, jaka jest pora dnia. To pozwala im precyzyjnie określić stronę świata i ustalić kierunek wędrówki. Pozazdrościć wyposażenia! My potrzebujemy kompasów, zegarków i GPS-ów.

 

U celu podróży. Credit: US U.S. Fish and Wildlife Service

 

 

 

 

 

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij

Polecane wpisy

Najpopularniejsze wpisy