Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Slow Motion

Pozycja Trupa, czyli jak się relaksować

Pozycja Trupa, czyli jak się relaksować
Technika relaksu w pozycji trupa. Ilustracja: Luiza Kwiatkowska | www.behance.net/luilula

Wiecie co niektórych najbardziej przeraża w jodze? Relaks. Tych kilkanaście minut na koniec każdej sesji, które spędza się w Savasanie – pozycji trupa. Wymuszony brak działania potrafi wywołać silne napięcie i stan bliski panice. Tak - wbrew pozorom odpoczywanie wcale nie jest łatwe.

Jesteśmy tak uwarunkowani do działania, że łatwiej nam zdobyć Mont Blanc niż poleżeć kilka minut bez ruchu. Gdy zdobywamy górę, przynajmniej mamy cel i idziemy. A w Savasanie całkowicie odpuszczamy, donikąd nie zmierzamy, niczego nie chcemy osiągnąć. Leżymy bezczynnie. I właśnie do tego chcę Was namówić - do nicnierobienia.

Na nicnierobieniu można tylko skorzystać, a to dlatego, że naturalne procesy regenerujące zachodzą w organizmie wyłącznie wtedy, gdy autonomiczny układ nerwowy pracuje w trybie parasympatycznym, czyli w trakcie czasu świadomie przeznaczonego w ciągu dnia na relaks. Proponowana technika relaksująca w pozycji leżącej na plecach zajmie codziennie 10-20 minut. Można wykonywać relaks o dowolnej porze dnia, kiedy tylko umysł i ciało potrzebują ukojenia i uwolnienia napięcia lub codziennie rano albo wieczorem. Niektórym osobom łatwiej jest się zrelaksować przy spokojnej muzyce lub prowadzonej relaksacji. Dużo tego rodzaju nagrań jest łatwo dostępnych w sklepach czy w sieci.

Technika relaksu w pozycji trupa

Połóż się na podłodze, macie lub twardym materacu. Rozsuń nogi na szerokość ok. pół metra. Pozwól stopom opaść swobodnie na boki. Ręce ułóż pod kątem 45 stopni od ciała. Dłonie rozluźnij i skieruj je wewnętrzną stroną na sufit. Głowę ułóż w jednej linii z kręgosłupem. Zamknij oczy.

Uświadom sobie oddech. Nabieraj i wypuszczaj powietrze nosem. Każdy wdech unosi brzuch, każdy wydech powoduje jego opadanie. Jeśli nie masz wprawy w oddechu przeponowym, połóż dłoń na brzuchu, żeby doświadczyć unoszenia i opadania.

Oddychaj głęboko, powoli, spokojnie i miarowo. Wydłużaj oddech, ale nie wymuszaj go. 

Wyobraź sobie, że z każdym oddechem wnika do Twojego ciała i umysłu spokój, siła, wewnętrzna równowaga, a każdy wydech uwalnia napięcia i stresy, przynosząc relaks i odprężenie. 

Oddychaj spokojnie, głęboko i świadomie.

Na koniec powróć świadomością do ciała. Porusz palcami stóp, palcami dłoni. Delikatnie pokręć głową w prawo, w lewo. Przekręć się na prawy bok i powoli usiądź, a po chwili wstań.  

Regularnie wykonywany relaks przyniesie ci nieocenione korzyści – złagodzi napięcia mięśniowe i psychiczne, polepszy jakość snu, obniży ciśnienie krwi, usunie zmęczenie, zregeneruje i dotleni organizm, doda wiary w siebie, polepszy samopoczucie, poprawi koncentrację i decyzyjność. I pomyśleć, że to tylko kilka minut w leżeniu na plecach…


Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij
Pytania zadane przez innych użytkowników
anegwa3 zapytał(a) 30 maja 2014
Chyba najtrudniejsza asana. Zawsze mam ochotę ją pominąć. Jak ją polubić?

Polecane wpisy

Stretching na relaksie

Kasia Bigos i Andrzej Bogdał

Najpopularniejsze wpisy