Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Zdrowy konkret

Problemy skórne wielkiej wagi

Problemy skórne wielkiej wagi
Zdjęcie: shutterstock
Zimą wiele osób z problemami skórnymi skarży się na nasilenie objawów. Wśród nich są także osoby chore na łuszczycę. Duńscy naukowcy odkryli nowy element, który pomaga zmniejszyć objawy tej choroby i poprawić stan skóry.

Kto z nas, zwłaszcza w tym mroźnym czasie, nie narzeka na zły stan skóry? Jednak o ile pozbycie się sezonowych podrażnień to przeważnie drobiazg (zwykle wystarczy dobry krem i nawodnienie organizmu), o tyle z łuszczycą nie pójdzie tak łatwo. Właśnie to schorzenie wzięli "na tapetę" duńscy naukowcy. A jest czemu się przyglądać, bo łuszczyca występuje często. W Polsce chociażby, według danych Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Chorych na Łuszczycę, problem dotyczy nawet 3 proc. z nas. Lekarze często podkreślają, że w łagodzeniu objawów (również innych problemów skórnych) ważne jest unikanie niektórych „uaktywniających” czynników. Wiadomo, że na zaostrzenie może wpływać palenie papierosów, alkohol, stres czy stany zapalne w organizmie, takie jak np. próchnica. Teraz odnaleziono kolejny element układanki, jak się okazuje bardzo istotny, którego uregulowanie przynosi pozytywny efekt na długo. Chodzi o wagę ciała.

Eksperyment duńskich specjalistów pokazał, że ludzie otyli z łuszczycowymi problemami skóry, którzy pozbyli się 10-15 proc. masy ciała, uzyskali „znaczącą i długotrwałą” poprawę stanu zdrowia. Objawy złagodniały, poprawiła się jakość życia badanych, a efekt utrzymywał się również po roku od badania.

Łuszczyca to choroba przewlekła i dotyczy nie tylko powierzchownych miejsc. Na szczęście możemy wpłynąć na wydłużenie okresów tak zwanej remisji, czyli wycofania objawów. - Wiemy, że masa ciała i łuszczyca, razem i niezależnie, sprzyjają rozwojowi nadciśnienia, chorób serca oraz cukrzycy. Łuszczyca to schorzenie zapalne, to nie „tylko” stan skóry. Choroba może działać również na narządy wewnętrzne – przypomina na portalu health.com dr Doris Day, dermatolog ze Szpitala Lenox Hill w Nowym Jorku.

Jedzenie niezdrowych produktów, powodujących wzrost wagi, sprzyja również stanom zapalnym. Te z kolei nie działają dobrze na naszą skórę. Schudnięcie, które z reguły wiąże się też z lepszym odżywianiem, będzie więc ratunkiem dla naszej skóry.

Jeśli zatem borykamy się niekoniecznie z poważną chorobą skórną, ale nawet z nawracającymi problemami z suchą i zaczerwienioną skórą, weźmy pod uwagę, czy aby na pewno nasza waga i to, co jemy, mieszczą się w zdrowych normach. Jeśli waga jest w normie, być może winny jest np. stres - przeczytacie więcej na ten temat tutaj: Stres i atopia - toksyczny związek.

 

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij

Polecane wpisy

Najpopularniejsze wpisy