Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Pudel na siłowni

Shakira. Wróć do siebie po ciąży

Shakira. Wróć do siebie po ciąży
Zdjęcie: East News

Zawsze fascynuje mnie, w jaki sposób gwiazdy i celebrytki tak szybko dochodzą do siebie po ciąży. Jak one to robią, że to trwa dwa miesiące, a nie dwa lata. Shakira trochę mi to wyjaśniła.

Mieć cel

„Umówmy się. Po porodzie prawie każdy wygląda jak pies shar pei”, śmieje się Shakira. A ona dwa miesiące po narodzinach pierwszego syna zaczynała pracę w jury na planie programu „The Voice”. I musiała wyglądać. Przez miesiąc nie wychodziła z domu w Barcelonie. Ale nie chodziło tylko o to, żeby odpoczywać i zajmować się synkiem Milanem, ale doprowadzić się do stanu „używalności”. Jak one to robią w połogu, kiedy organizm ledwo daje sobie radę z najzwyklejszym spacerem – nie wiem. Ale może zaczynają delikatnie?

Wytrzęś to!

Żeby dobrze wyglądać po, Shakira bardzo dbała o swoje ciało już w ciąży. Chodziło o to, żeby za dużo nie przytyć, żeby pilnować mięśni, żeby całkiem nie oklapły. Co okazało się zbawienne? Zumba! To jedna z ulubionych fitnessowych dyscyplin Shakiry. „Po porodzie szybko wróciłam do Zumby. Ćwiczyłam rano, cztery, pięć razy w tygodniu”. Kiedy opadało jej morale, umówiła się na zajęcia z kreatorem Zumby, Beto Perezem. To ją bardzo „podkręciło” (umówmy się, nie każdy może sobie na takie szaleństwo pozwolić. Już ćwiczenia z prywatnym trenerem to wydatek, na który rzadko kogo stać).

Ciśnij!

„Nie oszukujmy się – dwie minuty ćwiczeń na brzuch to za mało, żeby naprawdę zaczęło działać. Chcesz widzieć efekty, musisz się ciągle ze sobą mierzyć, ciągle pokonywać kolejne słabości”, twierdzi Shakira. Ćwiczenia na mięśnie brzucha warto wykonywać przy każdej sposobności – na pewno nam nie zaszkodzą.

Bądź zadowolona z tego, co masz

„Jestem dumna ze swojej pupy. Serio. Ale sporo nad nią pracowałam. Squaty, plie i ściskanie mięśni, 30 razy. Odpoczynek i od nowa. Poza tym nie ma nic lepszego dla pupy niż taniec. Sprawia, że staje się okrągła”. Bieganie ci tego efektu nie da, choć na pewno nie zaszkodzi.

Jedz

Głodzenie się nigdy nie daje dobrych rezultatów. Shakira, przy karmieniu, jadła 8 posiłków dziennie! Każdy miał 200 – 250 kalorii. Często? Często to je dziecko „na cycu”. Co dwie godziny, co godzinę. 8 drobnych posiłków pozwoliło Shakirze przeżyć ten najgorszy czas.

Myśl pozytywnie

„Nie przejmuję się za bardzo swoimi wadami czy słabszymi punktami swojego ciała, bo ja widzę je jako całość, a nie zbiór poszczególnych części”, mówi Shakira. „Poza tym wydaje mi się, że mężczyźni bardziej doceniają osobowość i pewność siebie niż perfekcyjne ciało”. Najwyższy czas wziąć to sobie do serca!

Źródło: Self Magazine

Tagi: ciąża

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij

Polecane wpisy

Najpopularniejsze wpisy