Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Jest moc!

Stres powoduje nadwagę!

Stres powoduje nadwagę!
Zdjęcie: shutterstock
Jeśli stres od dłuższego czasu towarzyszy wam nie tylko w pracy, ale i poza nią, naprawdę czas coś z tym zrobić. Nadmierne wydzielanie kortyzolu - hormonu stresu - niesie ze sobą mnóstwo negatywnych skutków. W tym... nadwagę.

Wielu z was ma w tym roku podobne postanowienie - w końcu zrzucić zbędne kilogramy. Teraz wierzycie pewnie, że uda się je zrealizować, ale według statystyk sukces osiągają nieliczni. Z wielu powodów nie realizujecie celów i wcale nie mówię o osobach, które mają słomiany zapał i po krótkim czasie zwyczajnie odpuszczają trening i zdrowe odżywianie. Takie postanowienie to ciężka praca, której towarzyszy wiele wyrzeczeń. Wygospodarowanie dodatkowego czasu w obecnym pędzie życia to często nie lada wyczyn. Być może wam się to udaje - ćwiczycie, ale efekt waszych starań i tak jest mało zauważalny. Zastanawiacie się, dlaczego? Okazuje się, że problem może tkwić głębiej. Mowa o hormonach, a dokładnie o jednym draniu, który jest w stanie narobić niezłego zamieszania. Na imię mu kortyzol. I mimo że jest nam niezbędny, w nadmiarze bardzo szkodzi.

Kortyzol wraz z glukagonem i insuliną reguluje poziom energii. Wtedy kiedy jest nam bardziej potrzebny, jego stężenie jest wyższe (na przykład w godzinach porannych albo podczas niebezpieczeństwa), a obniża się w godzinach wieczornych. Jednak w dzisiejszych czasach nie wygląda to tak kolorowo. Jesteście narażeni na długotrwały stres: utrata pracy, odpowiedzialne stanowisko, korki, problemy rodzinne, materialne, długie godziny pracy, a przy tym wszystkim brak snu lub jego słaba jakość. Wówczas organizm wydziela kortyzol o wiele dłużej niż powinien. A kiedy długotrwale pozostaje powyżej normy, prowadzi to do wielu zaburzeń psychofizycznych. Konsekwencją tego może być ciągle podniesiony poziom cukru we krwi i obniżona wrażliwość na insulinę. Co to oznacza? Metabolizm zwalnia diametralnie, a tkanka tłuszczowa rośnie. To jednak nie wszystko, bo w konsekwencji jesteście narażeni na wiele znacznie poważniejszych chorób.

W swoich postanowieniach na pierwszym miejscu powinniście pomyśleć o tym, jak radzić sobie ze stresem. Znajdźcie więcej czasu dla siebie i swojej rodziny. Nauczcie się relaksacji, uodpornijcie na fatalnego szefa. Wtedy nawet proces zrzucania zbędnych kilogramów okaże się o wiele łatwiejszy.



Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij

Polecane wpisy

Odchudzam się, a nie chudnę!

Małgorzata Różańska

Najpopularniejsze wpisy

Zgrabna pupa – ćwiczenia na pośladki

Kasia Bigos i Andrzej Bogdał

Jak pozbyć się oponki z brzucha?

Kasia Bigos i Andrzej Bogdał

Kiedy bolą lędźwie

Kasia Bigos i Andrzej Bogdał