Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Zdrowy konkret

Stres w pracy - nie, dziękuję!

Stres w pracy - nie, dziękuję!
Zdjęcie: shutterstock

Co drugi z nas uważa stres w pracy za rzecz powszechną. To globalna epidemia, oceniają eksperci. Można i trzeba z nim walczyć na różne sposoby, ale tak naprawdę najwięcej zależy od pracodawcy...

Okręgowy Inspektorat Służby Więziennej w Koszalinie to jedna z jedenastu nagrodzonych w Rydze europejskich firm, w której skutecznie minimalizuje się stres pracowników. To także jedyne zwycięskie przedsiębiorstwo z naszego kraju! Problem jest na tyle powszechny, że takie firmy stanowią już wyjątki.

A jest o co walczyć. Chyba nikomu nie trzeba udowadniać, że stres w pracy, gdzie spędzamy niemałą część życia, może zrujnować zdrowie i samopoczucie. Jak dowodzą liczne badania, wpływa destrukcyjnie na efektywność, zyski firmy i kreatywność. By sobie z nim radzić, łapiemy się różnych rozwiązań. Uprawiamy sporty, przechodzimy na dietę, chodzimy do psychoterapeutów albo zmieniamy pracę. Nie zawsze to pomaga.

Większość naszych sposobów na stres w pracy nie zda się na nic, jeśli pracodawcy nie zmierzą się z tym problemem. I wcale nie chodzi tu o pieniądze. Okazuje się, że niepokój i dyskomfort wywołują zupełnie inne kwestie niż te, które mogą nam od razu przychodzić na myśl. Pomijając przemoc czy molestowanie, przewodnik stworzony przez Europejską Agencję Bezpieczeństwa i Zdrowia w Pracy (EU-OSHA) oraz Instytut Medycyny Pracy w Edynburgu wymienia pomijane często "niuanse", jak np. brak jasności co do pełnionej roli, małe wsparcie przełożonego, brak konsultacji na temat przeprowadzanych zmian organizacyjnych czy pozbawienie pracownika możliwości decydowania o sposobie wykonywania pracy. To wystarczy, żeby myśl o pracy przprawiała o mdłości. Nie znajdziemy za to w przewodniku słowa o niskich zarobkach czy dużej odpowiedzialności - co pewnie wielu z nas uznałoby za główne przyczyny niepokoju.

Co więcej, to epidemia bardzo kosztowna. Po bólach pleców czy mięśni, stres zgłaszany jest jako drugi najczęstszy problem zdrowotny związany z pracą w Europie. Agencja Bezpieczeństwa i Zdrowia w Pracy obliczyła, że całkowite koszty wynikające z zaburzeń psychicznych (częsta konsekwencja długotrwałego stresu) w Europie to 240 mld euro rocznie, z czego 43 proc. wydajemy na leczenie, a 57 proc. to efekt mniejszej produktywności firm włącznie ze zwolnieniami lekarskimi. Również wydatki na służbę zdrowia są o 50 proc. wyższe w przypadku osób oceniających swój poziom stresu w pracy jako wysoki (za: Journal of Occupational and Environmental Medicine). Krótko mówiąc, wszyscy tracą, gdy ten problem nie jest prawidłowo rozwiązywany.

Warto zacząć od podjęcia tego tematu w swojej firmie, chociażby z pomocą  europejskiego poradnika, który znajdziecie tutaj. Więcej wskazówek można znaleźć na stronie kampanii "Stres w pracy? Nie, dziękuję!".

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij

Polecane wpisy

Stres ma płeć

Anna Chorowiec

Najpopularniejsze wpisy