Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

No to ładnie!

Studio fryzur eko – moda czy przyszłość?

Studio fryzur eko – moda czy przyszłość?
Studio fryzur eko, czyli warszawskie Haircology, Haircology.pl
Studio fryzur Haircology w Warszawie reklamuje się jako ekologiczny salon fryzjerski. Co to może znaczyć? Czy i nasze włosy także staną się wkrótce zielone?

Studio fryzur Haircology umiejscowiło się pod modnym adresem – na ulicy Solec na warszawskim Powiślu, drzwi w drzwi z obleganym barem Na Lato, nieopodal hipsterskiego klubu Syreni Śpiew. Zastanawiałam się, czy to miejsce również należy traktować w kategoriach miejskich trendów, dopóki głębiej się nad tym zastanowiłam. Jako naczelna pisma kulinarnego KUKBUK dużo namysłu poświęcam od pewnego czasu czytaniu etykiet na produktach, śledzeniu źródeł ich pochodzenia i wspieraniu dobrych, lokalnych praktyk w uprawie i hodowli. Powoli dociera do mnie, że te same zasady powinny obowiązywać świadomych konsumentów drugiej po spożywczych wielkiej gamy codziennych produktów: kosmetyków. Dlaczego nie filtrujemy tak dokładnie składu szamponów czy mydeł, skoro mają z naszym ciałem prawie równie częsty kontakt co jedzenie?

studio fryzur

Modny adres, organiczne kosmetyki, czyli studio fryzur Haircology, źródło: Haircology.pl

Odpowiedź jest prosta – rzadko przychodzi nam to jeszcze do głowy, a kiedy już zacznie, natykamy się na pierwszą barierę: łacińskie nazwy i chemiczne skróty nazw składników, których rozszyfrowanie wymaga pewnej wiedzy. Drugą barierą dla osób wyczulonych na pewne drażliwe substancje jest kolejna kwestia – czy one na pewno są szkodliwe? A może, jak organizmy modyfikowane genetycznie, na razie zbyt mało o nich wiemy? W takiej sytuacji – pierwszego zaciekawienia składem kosmetyków i niepewności co do długotrwałych efektów ich stosowania – w sukurs przychodzą nam takie miejsca, jak studio fryzur Haircology. Z opisu filozofii studia dowiadujemy się, że w salonie nie znajdziemy kosmetyków, które zawierałyby drażniące skórę lub powodujących alergie parabenów, konserwantów, emulgatorów PEG, pochodnych ropy naftowej, silikonów czy syntetycznych substancji zapachowych. W użyciu są za to produkty do stylizacji i pielęgnacji John Masters Organics oraz farby Simply Organic. Do płukania włosów po myciu stosowane są kosmetyki polskiej marki Herbavis. Wszystkie wymienione specyfiki mają certyfikaty EcoCert, USDA (amerykańskiego departamentu rolnictwa) lub certyfikat zgodności Ekogwarancja PTRE Nr PL-EKO-01. Ceny nie przekraczają warszawskiej średniej, a oferta obejmuje też oprócz strzyżenia rozmaite działania regeneracyjne, takie jak olejowanie, eko-regeneracja czy maseczki. Te ostatnie tworzone są na miejscu przy kliencie, w zależności od indywidualnych potrzeb.

studio fryzur

Studio fryzur o pięknym designie, a do tego eko!, źródło: Haircology.pl

Czy takie praktyki was przekonują? Mnie tak – chętnie sprawdzę, jak wygląda eko-pielęgnacja z rąk doświadczonego specjalisty, który w dodatku poczęstuje mnie kieliszkiem organicznego wina i opowie o funkcjonowaniu salonu, który w całości zorganizowany jest w sposób ekologiczny, czyli korzystający ze zrównoważonych źródeł energii, ograniczający odpadki i dbający o niezatruwanie środowiska. Oby studio fryzur Haircology stało się pierwszą jaskółką zmian!

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij
Pytania zadane przez innych użytkowników
dorotam1986 zapytał(a) 29 grudnia 2013
Ja zawsze czytam skład kosmetyków i kupuję w większości ekologiczne. a wy nie?
aleksandreta odpowiedział(a) 25 stycznia 2014
Ja nie sprawdzam. Ważne żeby dobrze się nimi malowało.
karina.kowalczyk.752 odpowiedział(a) 9 stycznia 2014
teraz bardzo dużo firm kosmetycznych oferuję swoje produkty ekologiczne i nie testowane na zwierzętach więc jest dużo łatwiej takie teraz znaleźć niż np. 5 lat temu.
karina.kowalczyk.752 odpowiedział(a) 9 stycznia 2014
Ja również kupuję ekologiczne, nie testowane na zwierzętach i bez żadnych parabentów!
Kolczykomaniaczka odpowiedział(a) 26 stycznia 2014
Też zawsze sprawdzam kosmetyk zanim go kupię lepiej wiedzieć czym się smarujemy itd
martuś odpowiedział(a) 30 grudnia 2013
Możliwe, szukam dalej robię sama więc w sumie jest oki chociaż czasem ciągnie do jakiegoś kosmetycznego ''cudeńka'' :)
dorotam1986 odpowiedział(a) 29 grudnia 2013
Może jeszcze nie odnalazłaś właściwej wersji eko.. ja się długo naszukałam i szukam dalej:)
martuś odpowiedział(a) 29 grudnia 2013
Niby tak . Na pewno nie testowane na zwierzętach, bez parabenów . Rób robię sama niestety nie wszystko co eko pasuje mojej skórze

Polecane wpisy

Fryz ekologiczny

Agata Michalak

Najpopularniejsze wpisy