Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

No to ładnie!

Szczoteczka elektryczna jest eko

Szczoteczka elektryczna jest eko
Szczoteczka elektryczna z systemem ładowania przez port USB, Jaewanworks.com
Za każdym razem, kiedy sięgam po moją wielorazową, ale analogową szczoteczkę do zębów, myślę sobie, że należałoby dokonać skoku jakościowego i kupić elektryczną. Ale zanim tego dokonam, chciałabym znaleźć najładniejszą.

Przeglądam sieć. Pierwsza szczoteczka elektryczna, która przykuwa mój wzrok, to projekt koreańskiego dizajnera, Johnny’ego Jaewana. To ładna, kompaktowa szczoteczka In&Out (na zdjęciu głównym) wyposażona w swój własny estetyczny pokrowiec i, co ważne, w ładowarkę przez port USB. Wewnątrz obudowy znajdziemy też narzędzie do sterylizacji szczoteczki falami UV, bo ponoć jest ona bardzo narażona na atak bakterii, zwłaszcza jeśli przechowujemy ją w biurze (brr!). Gdybyż tylko dało się ją kupić w sprzedaży detalicznej! No nic, szukamy dalej.

Znajduję szczoteczkę do zębów Dews, która wykorzystuje mechanizm wańki-wstańki – w ten sposób zawsze utrzymuje pion i nigdy nie brudzi się, pozostawiona na brzegu umywalki, czy, o zgrozo! upuszczona w kurz pod nią. Ma nawet nagrodę w konkursie Red Dot Design dla szczególnie udanych projektów! Cóż z tego, skoro to szczoteczka nieelektryczna, a więc kiedyś też się zużyje, i jak znam życie, będzie to szybciej niż później. I problem powróci.

szczoteczka elektryczna

Ergonomiczna rączką przydaje szczoteczkom Dews organicznego wyglądu, źródło: 7760.org

Znalazłam też szczoteczkę inspirowaną brytyjskim serialem science-fiction pt. „Doktor Who”. Wygląd ma trochę retro, bo zainspirował ją „dźwiękowy śrubokręt”, cokolwiek to jest, ale producenci zapewniają, że wibruje jak należy. Można ją zakupić już za 15 dolarów, co czyni z niej niezbyt obciążającą inwestycję.

szczoteczka elektryczna

Szczoteczka elektryczna, a wręcz „dźwiękowa” – Sonic Screwdriver inspirowana serialem „Doktor Who”, źródło: ThinkGeek.com

Najładniejsza elektryczna szczoteczka, która wpadła mi w oko, to przedstawicielka linii Doltz firmy Panasonic. Wygląda raczej jak opakowanie tuszu do rzęs, chociaż potrafi wszystko, co umieją też „poważne” szczoteczki o mniej „kobiecych” kształtach. Jej jedyną wadą – obok wysokiej ceny (57-77 dolarów w zależności od skelpu) jest zasilanie – Panasonic Doltz wyposażone są „tylko” w baterię AAA, która wprawdzie pozwoli na 180 szczotkowań, ale przez to nie jest tak bardzo eko, jak przyrządy na prąd, ładowane przez stację dokowania. To cena, jaką płaci się za poręczność i urodę tego urządzenia.

szczoteczka elektryczna

To elegancki tusz do rzęs czy szczoteczka elektryczna? To drugie oczywiście, ukryte w ładnym metalicznym etui w różnych kolorach, źródło: JapanTrendShop.com

Ładnych, szczególnie ergonomicznych czy wymyślnych szczoteczek z bazą nie znalazłam. Może wam się bardziej poszczęści? A może wystarczy, że te nudne, białe szczoteczki wielkich firm skutecznie czyszczą zęby?

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij
Pytania zadane przez innych użytkowników
zyskowa zapytał(a) 13 lutego 2014
Pytanie dotyczy artykułu Szczoteczka elektryczna jest eko
O tak, też szukam idealnej szczoteczki. Czy są jakieś szczotki polskich firm z akumulatorkami?
armand.rozbicki odpowiedział(a) 19 kwietnia 2014
No błagam Was, tyle ładnych szczotek jest ze stacjami dokującymi! Może w Polsce ciężej jest trafić na takie cuda, ale obecnie Philips ma naprawdę piękny model. Trochę mnie kosztował ten czarny Diamond Clean, ale szczotka jest obłędna. Wcześniej miałem MegaSonexa z USA, ale ultradźwiękowe szczotki to inna bajka (i chyba nie moja). W każdym razie moje obecne cudo wygląda tak http://images.philips.com/is/image/PhilipsConsumer/HX9352_04-RTP-global-001?wid=960&hei=500&fit=fit&$jpgsmall$ (dostępne są także białe). Znalazłem też fajny tej szczotki w zestawieniu z Reinastem (tę szczoteczkę chyba znacie,hehe): http://internetowystomatolog.pl/paradontoza/piekno-i-funkcjonalnosc-zebowy-design-w-diamentowej-odslonie/
agata.michalak.737 odpowiedział(a) 19 lutego 2014
Znalazłam tylko informację o tym, że elektryczne szczoteczki do zębów produkuje Łucznik, zwłaszcza dla dzieci (http://www.galerialucznik.pl/pl/p/Elektryczna-szczoteczka-do-zebow-dla-dzieci-wymienne-koncowki/867), chociaż nie tylko (www.okazje.info.pl/okazja/sprzet-agd/lucznik-tb102.html). Ale czy szczoteczki wychodzą im tak samo dobrze jak maszyny do szycia?

Polecane wpisy

Jak dobrze… myć zęby

Joanna Zdzieborska-Żuber

Zębom na ratunek

Agnieszka Radziszowska

Najpopularniejsze wpisy