Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

No to ładnie!

Upcycling

Upcycling
Puf marki MakkireQu, źródło: Ecomateria.pl

Znacie pojęcie „upcyclingu“? Technicznie rzecz biorąc, kilka z opisywanych przeze mnie rzeczy – chociażby skateboardy z początku mijającego tygodnia – to przykłady produktów powstałych dzięki temu procesowi. Rzecz „zupcyklowana“ to bowiem coś więcej niż zrecyklowana, czyli uratowana przed smutnym losem w spalarni śmieci i oddana do kolejnych przeróbek. To przedmiot, który w efekcie recyklingu dostał szansę być czymś zupełnie innym! 

Najwdzięczniejszym efektem procesu upcyclingu są meble. Zapewne dlatego, że przetworzona materia – czy to plastik, drewno, czy papier – rzadko nadaje się do bardziej misternych, lżejszych konstrukcji, których wymaga chociażby moda. Chociaż i takie projekty powstają, o czym jeszcze wspomnę.

Weźmy np. gazetowe ścinki. To świetny materiał do wyplatania... siedzisk, które wyglądają, jakby zrobiono je z wikliny i zachowują podobną trwałość. Pufa polskiej firmy MakkireQu (zdjęcie na otwarcie) – do kupienia za 300 zł w sklepie Ecomateria – jest ręcznie robiona, wytrzymała i praktyczna, bo w jej wnętrzu schować można chociażby gazety. Żeby jabłko padało niedaleko od jabłoni.

Zużyte magazyny, które zalegają na półkach albo w gazetowym koszu, wykorzystać możecie też znacznie prościej, nie używając do tego skomplikowanych technologii. Za sprawą niemieckiego designerskiego kwintetu Nju, przy pomocy ręcznie robionych skórzanych pasów, poduszki i drewnianej brzozowej podstawki, ze stosu nieużywanych pism zrobicie wygodny stołek o regulowanej wysokości!

Źródło: Njustudio.com

Dodaj dwa „Exklusivy“, trzy tomy „Monocle“, pięć „i-D“ i cztery „WAD”-y i już twój mały kuzyn dosięgnie kuchennego blatu. Odejmij po jednym z pism, i sam(a) nie będziesz musiał(a) schylać się przy wiązaniu butów!

Upcycling może też dotyczyć minimalnie większej architektury. Sklejkowa płyta OSB, używana np. do ocieplania dachów czy szalunków w budownictwie, może posłużyć jako całkiem solidny element wyposażenia. Wystarczy ktoś z trwającym lub świeżo zakończonym remontem w rodzinie czy wśród znajomych, kto chętnie pozbędzie się sklejkowych resztek, i porządny stolarz. Przy odrobinie fantazji można z niej wyczarować stoły, krzesła, a nawet – barową ladę, jak w naszym rodzinnym barze Małe Piwo:

rysunek autorstwa Antka Serkowskiego

A wspomniana przetwórcza moda? Pierwszym polskim upcyclingowym hitem był płaszczyk przeciwdeszczowy autorstwa Martyny Czerwińskiej – twórczyni modowej marki Mysikrólik – który projektantka uszyła z… białego ceratowego obrusa.

Zdjęcie: ® Przetwory                                                                                                                                          

Rzecz tak się spodobała, że zajęła drugie miejsce na festiwalu twórczego recyclingu Przetwory w 2009 r. Od tego czasu niestety podobnych upcyclingowych złotych strzałów w polskiej modzie nie było – czekam z utęsknieniem na godnego następcę płaszczyka z ceraty!

Tagi: moda, ekologia, design

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij

Polecane wpisy

Najpopularniejsze wpisy

Drugie śniadanie

Agata Michalak