Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Dobre rzeczy

Wanną po jeziorach

Wanną po jeziorach
Na drugi koniec świata czymś takim dopłynąć się nie da, a bardzo by się chciało... Zdjęcie: Hot tug/Supergoed

Hot tug to wielka balia-łódź, którą producent wykonuje z drewna oraz włókna szklanego. Kadłub tego wodnego pojazdu jest na tyle solidny, że do środka wchodzi 6-8 osób i wanno-łódź wciąż zachowuje stabilność. Hot tug występuje w kilku wersjach. Wszystko oczywiście zależy od pieniędzy. Jeśli macie ich sporo (konkretnie 16 tysięcy euro, czyli ponad 64 tys. złotych), możecie wybrać model z wbudowanym silnikiem elektrycznym, zestawem odpowiednich akumulatorów oraz piecem na drewno, który służy do grzania wody w łodzi.

Z tej perspektywy Hot tug wygląda jak nieduża łódź motorowa z ekologicznym silnikiem elektrycznym i dziwnym kominem z przodu. Zdjęcie: Hot tug/Supergoed.

No tak, zapomniałem napisać – płynąć można na sucho (siedząc w ubraniu jak w zwyczajnej łodzi) lub na mokro – w kostiumach czy bez nich, ale wtedy do „wanny” należy wlać kilkaset litrów płynu.  Trochę trzeba poczekać, a potem – choćby na koniec świata. No tu oczywiście przesadzam. Na zdjęciach holenderski wehikuł statecznie przemierza kanały, zaplątał się też do jakiegoś portu pełnego solidnych statków. U nas zdecydowanie polecam kanały na Mazurach lub zapomniane dowolne jezioro. Byle niedaleko od brzegu, bo producent wprawdzie pisze o niezatapialności, ale tej wannie to jednak daleko do zgrabnego jachtu.

A tu już wanna w ruchu - okręt relaksacyjny pełną gębą. Zdjęcie: Hot tug/Supergoed

Podróżowanie czymś takim będzie raczej trudne, bo Hot tug nie ma bagażników i raczej słabo się nim manewruje (zwłaszcza na wietrze – wysoka burta działa jak żagiel). Ale na wspólne party w terenie, dlaczego nie? Pomysł fajny, zdrowy, nietuzinkowy. Jedyna wada – wanna tego typu jest droga. Trochę szkoda, ale Holendrzy na swojej stronie piszą: - Chcesz wynająć, masz pomysł? Napisz, coś wykombinujemy. Gdybyście mieli jakiś pomysł – odpiszą.

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij

Polecane wpisy

Najpopularniejsze wpisy

Poduszka outdoorowa

Rafał Jemielita

Rower dwuśladowy

Rafał Jemielita

Kajak z doładowaniem

Rafał Jemielita