Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Rodzaj męski

Za mundurem panny sznurem?

Za mundurem panny sznurem?
Ilustracja: Ola Woldańska-Płocińska | www.slimaq.ovh.org

Co zawraca w głowie mężczyznom tak, że sięgają do portfela? Co wzbudza zainteresowanie kobiet i czy na pewno mundurowi? Jak działa romantyczna muzyka? Francuski psycholog Nicolas Gueguen swą karierę zawdzięcza badaniu spraw absolutnie praktycznych.

Francuz z Université de Bretagne Sud to badacz spraw niewielkich. Jego eksperymenty dotyczą drobiazgów i tego, jak te drobiazgi wpływają na ludzkie zachowanie: chęć niesienia pomocy, skłonność do dawania napiwków lub umówienia się na randkę. Wyniki, które przynoszą jego eksperymenty, są jednak smutne. Można w nich wyczytać, że panowie to stworzenia puste i obdarzone gustem, w który trafić jest banalnie łatwo. Jednak, drogie czytelniczki, nie uśmiechajcie się z triumfem. O was można powiedzieć to samo.

Oto co Gueguen ustalił w ciągu ostatnich 10 lat i w wyniku wielu eksperymentów:

- Wysokość obcasa w kobiecych butach wywiera niezwykle silny wpływ na męskie zachowanie. Dokładnie taki, że im obcas wyższy, tym chęć niesienia pomocy jego posiadaczce jest większa.

- Czerwone sukienki wyraźnie podnoszą wysokość napiwków dawanych kelnerkom przez klientów płci męskiej. Sprawdzało to w pięciu restauracjach 11 kelnerek, które w każdy dzień tygodnia nosiły ciuchy w innym kolorze. Czerwony powodował, że napiwki były nawet o 25 proc. wyższe. Na kobiety nie działał w ogóle.

- Kiedy Gueguen ustawił swoją 20-letnią współpracownicę przy drodze i kazał jej łapać stopa, to „zwiększanie rozmiaru biustonosza autostopowiczki było wyraźnie związane ze zwiększeniem się liczby kierowców - mężczyzn, ale nie kobiet, którzy zatrzymywali się, oferując podwiezienie”. Podkreślę, że współpracownica się nie zmieniała. Zmieniały się jedynie biustonosze.

Prawda, że mężczyźni są powierzchowni? Na panach się jednak nie skończyło, bo sprawdzano też, co działa na panie, kiedy już ktoś do nich podejdzie. Ustalono, co następuje:

- Romantyczna muzyka grana w tle zwiększa szansę mężczyzny na otrzymanie numeru telefonu.

- Mężczyźni wysiadający z drogich samochodów mają większą szansę dostać numer telefonu.

- Mężczyźni ubrani w droższe ubrania mają większą szansę dostać numer telefonu.

- Mężczyźni prowadzący na smyczy psa mają większą szansę dostać numer telefonu.

Najlepszy efekt wywierało jednak nie tyle ubranie drogie, co ubranie właściwe: mundur.

W jednym z eksperymentów przebrany w mundur współpracownik prof. Gueguena podchodził na ulicy do przypadkowych kobiet i mówił tak: „Cześć. Jestem Antoine. Chcę tylko powiedzieć, że jesteś bardzo ładna. Dziś popołudniu muszę pracować, ale może dasz mi swój numer telefonu. Zadzwonię później i umówimy się na drinka.” Jeżeli myślicie, że efektem było prychnięcie, to macie trochę racji. Tak było w grupie kontrolnej, gdy pytali „cywile” i jedynie 8 proc. kobiet podało swój numer. Gdy chodziło o „strażaków” to sukces spotkał co czwartego. Jak dotąd lepsze wyniki, bo badania ciągle trwają, osiągali jedynie mężczyźni trzymający w ręce pudło od gitary.

Wnioski? Wyciągajcie sobie sami.


Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij

Polecane wpisy

Najpopularniejsze wpisy