Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

No to ładnie!

Zdobycze z targów dizajnu: pufy

Zdobycze z targów dizajnu: pufy
Pufy, a może raczej siedziska, które stały się szafkami. Ciekawy dizajn spod znaku eko i ciekawych połączeń surowców! Meesh.pl
Ciekawe zjawisko: po minionym weekendzie wypełnionym targowiskami dizajnu natrafiliśmy na kilka ładnych projektów puf. Czyżbyśmy osiadali na laurach?

Pufy, oczywiście, mają też aspekty dizajnu ekologicznego – albo wykonano je przy pomocy takich materiałów, albo polskich rzemieślników, albo jedno i drugie, a na dodatek nie tylko z przeznaczeniem do siedzenia.

Najbardziej podoba mi się oferta mebli i akcesoriów wymyślona  przez absolwentkę stołecznej ASP Katarzynę Lewandowską, a zaprojektowana przez Niemywska Grynasz Studio. Wszystkie projekty są starannie przemyślane, oszczędnie zaprojektowane, by trwać, bo użyte materiały są wysokiej jakości i nie nadwyrężają nadmiernie środowiska. Taki jest też puf SLOW występujący w dwóch kolorach i dwóch funkcjach: siedziska i schowka na niezbędne drobiazgi. Łącząc w sobie doświadczenie polskich producentów mebli, które, jak wiemy, jest niemałe – naprawdę sporo ich eksportujemy – z doświadczeniami portugalskich wytwórców przedmiotów z korka, stanowi ładny mariaż dwóch stylistyk. Jego cena jest niemała, bo wynosi aż 1150 zł, pozostaje jednak wierzyć, że tak wytworzone meble służyć nam będą latami. Sprawdźcie też inne pomysły firmowane marką Meesh!

pufy

Otwierane z góry pufy mają też funkcję schowka, źródło: Meesh.pl

Trochę tańsze (79 zł), a przy tym jeszcze bardziej wytrzymałe są pufy firmy RETROit. Dostępny na PufaDesign.pl duński projekt może być używany także na zewnątrz, jego pokrycie jest bowiem niezwykle wytrzymałe, a przez to również długowieczne. W przeciwieństwie do innych „bean bagów”, czyli siedzisk wypełnionych ziarenkami i przyjmujących kształt siedzącego, ten nie „rozlewa się”, ujęty w sztywną ramę. Wytrzymałość na deszcz i słońce modelu Outdoor jest tak znaczna, że warto dobrze zastanowić się nad kolorem, bo ten puf będzie nam towarzyszył długie lata!

pufy

Jeden z projektów duńskiej firmy Sack It, źródło: PufaDesign.pl

Na koniec zaś wdzięczny i funkcjonalny projekt Poofa, który do Warszawy w ostatni weekend przyjechał z Katowic. To z kolei sześciany o wymienialnych pokrowcach, które spokojnie upierzemy w pralce.

pufy

„Dresowe" tkaniny, w które ubrano te Poofy, wykonano z bawełny wytwarzanej w Polsce, źródło: Facebook.com

Tkaniny tapicerskie, które wykorzystano do ich produkcji, twórcy Poofy specjalnie wyszukali wśród wyłącznie polskich producentów, zaś wnętrze wypełnia wzmacniany styropian i pianka tapicerska, co przekłada się na jej niewielką wagę. Poofy w rozmaitych kolorach i z różnymi pokryciami (dostępne są też warianty z polskiej bawełny) kosztują między 399 a 449 zł i mogą mieć albo wdzięczne kieszenie – np. na pilota do sprzętu audio – albo dodatkową tacę (mahoniową lub bambusową), która „stabilizuje” wierzch Poofy.

pufy

Pufy w akcji – widać, że zniosą wiele! Źródło: Facebook.com

Tagi: ekologia, design, pufy

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij

Polecane wpisy

Forma krzesła

Agata Michalak

Najpopularniejsze wpisy